Komentarze:

  • ~ShaMaN

    Jakiś czas temu zaczęli mi przysyłać SPAM z jakimiś fakturami, za które według nich miałem zapłacić. Zignorowałem i nakazałem informatykowi by wiadomości od nich były kasowane z serwera. Jednak Domeny.pl znalazły sposób i następne przypomnienie o niezapłaconej fakturze przyszło z prywatnego maila i tu zacząłem się zastanawiać co i jak, ponieważ: 1. mam własna stronę firmową na własnym serwerze i nie potrzebuję jakiejś tandety; 2. nigdy nie wysyłałem żadnych danych do tej firmy i nie mam zielonego pojęcia, skąd Domeny.pl posiadają moje dane?! Czarę nienawiści wobec Domeny.pl przepełnił fakt, że parę tygodni temu przypomnienie o niezapłaconej fakturze przyszło na mój stary adres domowy(!)! Czyli sądzę z tego wszystkiego firma Domeny.pl weszła w sposób nielegalny w posiadanie moich danych osobowych! Skąd? A stąd, że od wielu lat jestem w pełni rozreklamowanym przedsiębiorcą i moje dane szwendają się tu i tam po całej sieci. Ogólnie mam to głęboko w "D", ponieważ (w porozumieniu z prawnikami w firmie) nie doszło do podpisania umowy pomiędzy mną, a firma Domeny.pl i w zasadzie tylko ja mogę ich skarżyć o wyłudzanie środków pieniężnych oraz nielegalne posiadanie i wykorzystywanie moich danych osobowych. I tu jestem górą! Na szczęście nie znają mojego nowego adresu, bo już jestem mądrzejszy i nie "wsadzam" wszystkiego do sieci. Skąd mają dokładne (tj. adres zamieszkania) moje dane? Może z NK lub przez proces e-zapisów w mojej przychodni...?

    21-09-2010, 09:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Jakub Grabowski

    Uwaga na Domeny.pl! Moja męczarnia z firmą Domeny.pl zaczęła się od nagłego, dwukrotnego podwyższenia ceny za serwer dedykowany. Próbując rozwiązać umowę dowiedziałem się, że muszę ją wypowiedzieć wysyłając pisemnie rozwiązanie do Domeny.pl (mimo że zawierałem elektronicznie). Korzystając z luki w regulaminie (brak zastrzeżenia nieważności) wysłałem pismo mailem i faxem w regulaminowym terminie licząc na pozytywne rozwiązanie.
    Niestety tak się nie stało. Domeny.pl uparcie twierdzą, że nie mam racji (mimo że nowy regulamin zawiera już załataną lukę na którą się powołałem). Prawnicy Domeny.pl jak mantrę powtarzają, że regulamin to/regulamin tamto, nie biorąc pod uwagę, że jeśli nie ma rygoru nieważności to mogę wyrazić oświadczenie woli w dowolnej formie.
    Dodatkowo dziś zostałem odcięty od panelu klienta, co uniemożliwia zarządzanie opłaconymi, a wygasającymi już innymi usługami. Dowiedziałem się, że jestem "dłużnikiem" pomimo, że nie ma wyroku sądu, a jedynym dokumentem jest pro-forma wystawiona przez Domeny.pl.
    Omijać szerokim łukiem!

    21-06-2010, 16:06

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~krowamucka

    @borgis: jeśli zerkniesz na sagę firmy SCO z ostatnich 7 lat, to zobaczysz, że Polacy nie są monopolistami, ani nawet mistrzami w rżnięciu głupa do oporu i chodzeniu w zaparte

    ta firma przegrała na przykład dwa procesy o przynależność praw autorskich, więc zamiast zrezygnować i przyznać się do błędu postanowiła wystąpić do sądu o przekazanie jej tych praw, albowiem są jej bardziej potrzebne niż obecnemu posiadaczowi

    firma SCO jest firmą USAńską, z siedzibą w stanie Utah

    18-05-2010, 15:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~adam_krk

    Domeny.pl, eller service, map1 - znacie inne firmy-krzaki? Warto zrobić internetową listę firm, które lepiej unikać jeśli nie chce się wpaść w kłopoty... Klienci powinni wiedzieć

    15-05-2010, 16:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~chmod777„
    [w odpowiedzi dla: ~qwerty]

    "a jako ze jestem prawnikiem"
    JesteÅ› prawnikiem firmy Domeny.pl?

    Najwyraźniej.
    Ale nie łam się. Może Cię nie zwolnią. Zastosuj jeszcze więcej wazeliny.

    14-05-2010, 20:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
RSS  
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)