Wyciek kodu systemu Gaia może Google tylko pomóc. Takie przymusowe przekształcenie go w otwartoźródłowy sprawi, że większa ilość testerów będzie badać ten kod pod kątem istniejących błędów i ewentualnych tylnych wejść. Dzięki temu Google zyska na szczelności systemu, zamiast tracić.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.