jakis czas temu byl art. na sieci [onet] poruszajacy kwestie czemu nie idzie kupic w PL mp3 online chyba na itunes - odpowiedz oficjalna byla taka ze oni nie widza problemu ale KTOS sie boi tego modelu bo wtedy nie byloby takiego zapotrzebowania na cale albumy a pojedyncze mp3/etc. w kazdym razie wiemy o co chodzi. klamia i okradaja nas na kazdym kroku i to nit tylko w tym sektorze.
~xxx: Całkowicie się z tobą zgadzam. Możliwość kupowania pojedynczych piosenek jest słuszne, bo dopinguje twórców do tworzenia muzyki na przyzwoitym poziomie, no i daje wybór (nie kupuję tego, czego co mi się nie podoba). Są oczywiście i tacy artyści, których całe albumy są świetne. Niestety to rzadkość w obecnych czasach, większość tylko zagląda do cudzych garnków i robi cover-y.
Chciałem dodać coś istotnego - kupując muzykę nie chcę być ograniczany do platformy (WMP, iTunes) czy urządzenia (iPod, Zune). Obecnie odtwarzanie muzyki umożliwiają nawet telewizory czy odtwarzacze DVD, nie mówiąc o urządzeniach dedykowanych. Ograniczanie fanów muzyki do jednego odtwarzacza jest nieporozumieniem. Doświadczenia ostatnich kilku lat pokazują, że uparte trzymanie się przemysłu muzycznego przy DRM zaszkodziło i temu biznesowi i fanom muzyki. Szkoda.
Przemysł nadal chce po prostu sprzedawać 2 dobre utwory w cenie 60 zł/płytę. Technologie i mp3 uniemożliwiają mu to, bo ludzie kupią dokładnie te utwory, które chcą <-- to tak bardzo boli te koncerny. Kiedyś niejako wciskali ludziom płyty z 2 dobrymi kawałkami i ludzie się na to nabierali, bo alternatywy nie było. Teraz jest ! I za te 60 zł ludzie chcą kupić powiedzmy 30 wartościowych utworów tzn. dokładnie takich, które chcą nabyć, a nie te, które chcą wcisnąć koncerny ! To przecież takie bolesne ! Fakty, zresztą mówią same za siebie ! Patrz walka koncernów fono z pierwszymi sklepami internetowymi sprzedającymi pliki mp3.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.