
Nie chodzi o możliwość poradzen
Też mam Xboxa, też mam konto założone w USA, też mam wykupiony abonament na USA... i nie narzekam, gram online, wszystko działa. Mi tam generalnie więcej nie potrzeba.
Z drugiej strony przypomnij sobie, jak Sony p
Fakt, ale Apple chyba aż tak życia nie utrudnia żeby robić protesty. Większość uzytkowników jest zadowolona przecież. A z DRM to nikt nie był bo tylko to wnerwiało... a generalnie żadnej alternatywy nie było nawet...

a dla Ciebie już nie ma takiej możliwości
Nie chodzi o możliwość poradzenia sobie z zacrappionym softem, tylko o wpływ konsumenta na firmę. Zobacz, jak się użerają ci, co se kupili Xboksa, nakombinowali się zakładając nielegalne konta, a teraz płaczą, że się Microsoft na nich wypiął i nie chce im Xbox LIVE w Polsce udostępnić. A ja się pytam, czemu się M$ miał nie wypiąć, skoro jelenie i tak kupili niepełnowartościowy towar?
Z drugiej strony przypomnij sobie, jak Sony podwinęło pod siebie ogon, gdy konsumenci zaprotestowali przeciwko zacrappianiu płyt z muzyką. Zobacz, jak w ogóle ewoluowało podejście do DRM. Gdyby się konsumenci nie postawili, dziś mógłbyś legalnie słuchać muzyki tylko w ściśle określonych przez wydawce warunkach czasoprzestrzennych :D
Dzięki i wzajemnie pozdrawiam :)

Nie muszę. Wystarczy, że zwery...
No ja mówiłem generalnie o sobie, a to, że inni maja problemy z tym, nie mój problem :-)
ale to już jest dedykowane urządzenie
Jakbym miał takie specyficzne potrzeby jak Ty z nawigacją, to też bym pewnie szukał czegoś innego, takiego zestawu, dedyka czy coś innego...
z oceną sprzedaży, nic..
ależ oczywiście, że możemy pogadać o urządzeniu :-) Chociaż jak widać, zdania są drastycznie różne.
Z naszej rozmowy wynikają ch...
Umyślnie czy nieumyślnie (hehe), nazwijmy to ideologią, wizją kogoś tam i tyle. Robią jak robią i dokładnie jak piszesz, mi to pasuje bo to co mi przeszkadzało pozmieniałem, a dla Ciebie już nie ma takiej możliwości... Kwestia upodobań, wymagań, potrzeb, gustu... Stąd pewnie jedni nienawidzą iPhone a inni go ubóstwiają.
Temat chyba wykończyliśmy i doszliśmy do jakiegoś konsensusu, dzięki za fajna rozmowę i pozdrawiam :-)

Znajdź mi
Nie muszę. Wystarczy, że zweryfikowałem "genialność" i "perfekcję" :) Gdybyś napisał, że Backgrounder to stosunkowo nieuciążliwy sposób ominięcia problemu, to bym się nie czepił.
ale to już jest dedykowane urządzenie
To jest dedykowane urządzenie. Mój zestaw to zwykły telefon + uniwersalny odbiornik GPS + opensource'owy soft + publikowane w necie darmowe mapy. Trochę to wszystko wymaga zabawy, ale zwraca się z nawiązką, gdy już jesteś w krzakach i masz możliwość sprawdzenia, kiedy dokładnie i w którym kierunku te cholerne chaszcze się kończą :) Nie znam innej aplikacji, która by to umożliwiała bez konieczności łączenia z netem.
musimy poczekać rok
z oceną sprzedaży, nic nas jednak nie wstrzymuje przed merytoryczną oceną samego urządzenia.
Z naszej rozmowy wynikają chyba wspólne wnioski - obaj się zgadzamy, że sprzęt z jabłkiem na obudowie, jest co najmniej dobry i że Apple go umyślnie psuje, wprowadzając podyktowane względami marketingowymi programowe ograniczenia. Jednym to przeszkadza, innym nie.

Skoro blokowali te, to mogą wszystkie.
Fakt, jak pisałem, zrobią mi pod górkę, to pomyślę nad konkurencją...
Again: u Ciebie. Inni zgłaszają problemy.
Znajdź mi sprzęt, oprogramowanie z którym nikt nigdy nie miał żadnego problemu.
No ale to już jest dedykowane urządzenie... z GPS wbudowanym w tel pewnie też krócej byś pociągnął. Fakt z ajfonem tego nie uzyjesz, tu masz rację, ograniczenie.
Ale dla mnie to wystarczy, by się od niej trzymać z daleka :)
Póki mogę dotykające mnie problemy i modyfikacje zrobić, nie mam problemu, jak będzie pod górkę - jak wyżej, konkurencją się zainteresuje. Zresztą po ponad 2 latach z ajfonem nęci mnie coś nowego- Nexus One... kusi kusi...
Łindołza nigdy więcej! hehehe
Co do przyszłości iPada.. musimy poczekać rok i się okaże, co z tego wyjdzie.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.