Mysle ze nie straty a zyski... Zacznij myslec mlocie bo inwestycje tez pewnie nazywasz strata...
Niech im Berlusconi powetuje straty. W końcu biedny nie jest skoro żona zażądała od niego ponad 2 mln dolarów alimentów...
Wylaczyc "na czas prowadzenia sledztwa" :)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.