Jest exploit. Nazywa się prawo zabraniające używania takich algorytmów. W niektórych krajach już testowane.

A jest jakiś działający exploit na 256bit AES + 448bit Blowfish w tandemie okraszone niesłownikowym długim hasłem ze znakami specjalnymi? Btw. nigdy nie pisałem, że dzielę się muzyką przez sieć Internet. Szyfrowanie to tylko dodatkowe zabezpieczenie przed zapędami inwigilacyjnej władzy.

@OkropNick: Udowodnią, że udostępniałeś nielegalne pliki. Nic nie pomoże, gdy usuniesz pliki lub wyrzucisz dysk za okno.
Kara jest rzeczywiście za duża. Moglibyśmy zignorować wytwórnie - nie ściągać ani nie kupować oryginałów. Niestety nas jest za mało. Znajomi ssą z P2P lub RapidShare ile wlezie. Tylko spróbuj ich przekonać do akcji...
a 39,2% ludzi przyznaje ze nie dzieli sie plikami w sieci czyli nie uzywa internetu bo juz samo polaczenie do internetu wymaga wymiany pakietow ktore o logiko juz mozna nazwac plikami... Ankieta po prostu jest smieszna. Wszyscy ktorzy posiadaja elementarna wiedze wiedza ze w internecie moze kazdy z kazdym szybko porozmawiac. Jest to wynikiem tego ze internet jest siecia P2P ale o tym juz nikt nie wspomina ;/

Hmmm, ja mam 12413 plików audio. Być może po skazaniu przez RIAA zakończe kryzys gospodarczy w USA. Jest tylko jeden problem: nie ma jak tego udowodnić, że "mam".


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.