No i ? To wyobraź sobie działanie takiego serwisu społecznościowego jak nasza-klasa, facebook itp. Szukasz kogoś znajomego i co ? Kupa. Poza tym jak Ci nie pasuje to się nie rejestruj. Nie mam konta na naszej klasie i nie płaczę z tego powodu. Mam konto na facebooku i mam tam podane imię, nazwisko i tyle. Dane te udostępniam tylko najbliższym znajomym. Konto założyłem bo byłem ciekaw, sporo się o tym serwisie mówi.
Nie zmienia to faktu, ze Facebook wymaga podania imienia i nazwiska.
@Asen
W Facebooku możesz zdefiniować dla każdej porcji informacji zasadę kto do niej ma dostęp. Nikt nie wymusza by ktokolwiek jakiś fragment informacji udostępniał każdemu (lub komukolwiek - pusta grupa).
Możesz bez problemu zaprosić tysiąc "znajomych" do gier, a następnie wydzielić z nich 10 realnych i tylko im dać prawo dostępu do twoich danych. Każdy kontakt może należeć do kilku grup. Robisz podgrupę "Przyjaciele" i tylko im udostępniasz dane o sobie, oraz statusy (olewając resztę). Lub odwrotnie tworząc grupę "pseudo znajomi" i im blokujesz dostęp do informacji. W ten sposób możesz grać ze znajomymi z pracy a jednocześnie nie będą oni mieli dostępu do twoich statusów, zdjęć itp.
Grunt to dobra edukacja. Niestety brakuje w polskiej prasie artykułów które by wytłumaczyły w jaki sposób korzystać z tego typu serwisów. Jak konfigurować odpowiednie opcje na różne sposoby.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.