Z sasiadem moge na schodach pogadac, lub na chodniku. Zreszta wole gadac z sasiadkami, nawet z Australii czy Kanady :). A tego mi g-g nie zapewnia, choc uzywaja go w niektorych krajach.
Co wy z tymi "wiesniakami"? Ktos napisal prowokacje, wy lapiecie temat. Na wsiach mieszka tyle samo ludzi otwartych, inteligentnych co w miescie.
I dresow tam jest zdecdowanie mniej.
Ludzi nazywa sie "wiesniakami" z innego wzgledu niedouku :). Wies jest synonimem zacofania spolecznego i zawsze nim bedzie. Utrwalilo sie to juz w nastym wieku naszej ery.
Macie coś do wsi? Ograniczeni jesteście społecznie i kulturowo. Większość bowiem "wieśniaków" i "wieśniar" to mieszkańcy miast którzy nie wiedzą skąd pochodzi mleko i czy się siano kosi czy zbiera (o ile wiedzą co to jest). Mieszkańcy wsi są równie na poziomie co mieszkańcy miast. Więc GTFO.
Co do GG jak już ktoś wspomniał, kolejna NK dla nastolatów.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.