Nasze "prawo" najlepiej można było zobaczyć przy okazji "legalnych narkotyków" czyli dopalacze.pl
Publika się burzyła choć w definicji prawa nie robili nic złego. Tak więc zaczęto nasyłać wszelakiej maści kontrole itp a międzyczasie wprowadzono jakieś durne przepisy. Ot nasze prawo.
Mamy oczywiście referendum. W demokracji to jest tak. Państwo robi referendum, obywatele są przeciw to... referendum się powtarza i tak do skutku.
Urzędy skarbowe wykańczają przez głupotę swoich pracowników całe biznesy. Nikt za to nie odpowiada.
Państwo demokratyczne... Wy jeszcze w to wierzycie ? Przecież w rządzie większość ludzi przy władzy to byli komuniści. Wg zasady - dzisiaj rozwiązaliśmy partię komunistyczną a jutro zawiązaliśmy demokratyczną. Jak zmieni się ustrój a oni tego dożyją to będzie powtórka z rozrywki a mordy te same.
Na prawdę jesteście tacy naiwni ?

nie nowelizować tylko znieść. już wystarczy marnowania pieniędzy podatników w tym temacie.

To fakt dzięki temu jest większy popyt na usługi prawne. Ale patrząc chociaż na Francję ich sposób podejścia do tworzenia prawa, a przynajmniej ważniejszych ustaw jest zgoła inny. Prace nad takimi ustawami są prowadzone zazwyczaj długo i przez fachowców. A u nas zawsze na gorąco potrzeba chwili i przecież w większości przypadków tworzą je ludzie nie znający się na danej dziedzinie. Poza tym we Francji elity polityczne wywodzą się z ludzi najzdolniejszych, a w Polsce ?? To ja już sam nie wiem. A później mamy takie newsy.
----
http://www.naszeaikido.fora.pl
wowa1983 (13)
> Prawnicy tworzą lepsze prawo, ale u nas to polityka ma pierwsze skrzypce i oni mieszają.
Lepsze prawo? Dla kogo? Dla siebie chyba? Przecież z tego bełkotu w ustawach nic nie można zrozumieć. Oni piszą to dla siebie, żeby potem mogli "interpretować" i brać za to grubą kasę.
Dziwiłem się, że tak długo pozwalali Polakom sie wypowiadać; gdyby wprowadzono rejestrację;
byłaby cenzura!
Zresztą i tak nie mogą przeboleć, i to nie tyle prawnicy, co sprawujący rządy LUSTERIANIE i będący na pasku PT PISMACY; jak to możliwe,
..i jak długo jeszcze, mogą się wypowiadać
POLACY, nie namaszczeni, nie kontrolowani?
W tym kraju wciąż powraca tęsknota za knutem, dybami i stosem i dlatego, jest jak jest - i inaczej nie będzie tutaj nigdy;
Polak-Polakowi prędzej będzie katem niż bratem - co akurat Norwid przeczuwał, ale historia choćby 80 lat "odrodzonej państwowości" pokazała dobitnie, czyż nie?
..
Jedyna rada jak blogować; unikać polskich portali, to raz -a jeśli już w tym języku, to wynieść się stąd -to dwa, ale lepiej w USA; tam bloggerzy chronieni są konstytucyjnie i bez rejestracji! korzystają z ochrony jak dziennikarze właśnie; jeśli podajesz prawdę - jesteś nietykalny, fakt.
PS; a teraz doradcą ministra sprawiedliwości ma być prof.Andrzej Zoll, kiedyś RPO; co wróży jak najgorzej "wymiarowi sprawiedliwości" dla Polaków - jak sądzę.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.