MasterMan, nie pisałem do Ciebie a do Cardilla bo rozśmieszył mnie tym że 99% wg niego ma Windowsa :P Zapomina że na zawirusowanych oknach świat się nie kończy.
@LOLz, całkowicie się z Tobą nie zgadzam. Windows nie jest dla "newbie i noobs" :P Dlaczego ?
WINDOWS:
~ wymaga instalacji sterowników i umiejętności ich instalowania (myślisz że to łatwe ? posadź laika)
~ musisz mieć szerokie pojęcie jeżeli chodzi o bezpieczeństwo systemu (no chyba że nie żal Ci konta w banku jeżeli korzystasz online, konta na allegro itp)
~ musisz kupić/ściągnąć i zainstalować antywirusa
~ system trzeba regularnie czyścić
~ rejestr trzeba regularnie czyścić
~ system puchnie i traci na stabilności w przeciągu 1-2 lat, wymaga reinstalacji
~ taka sytuacja wymaga tworzenia dedykowanej systemowi partycji
~ to że masz antywirusa nie gwarantuje że nie masz wirusa
~ trzeba umieć zabezpieczać pliki by ich nie utracić (złośliwy brat/siostra, wirus itp)
~ trzeba znać oprogramowanie (mi Nero ni jak nie mówi że to od nagrywania a Winamp od muzyki - mówię o laikach), wiedzieć skąd je wziąć (adresy witryn itp)
~ wersja BOX czyli "prawie mój" kosztuje od 1000zł. Wersja OEM jest 2x tańsza ale po zmianie sprzętu może się nie chcieć aktywować
~ defragmentacja raz na jakiś czas dysku jest wskazana
~ oprogramowanie trzeba ręcznie aktualizować
LINUX
~ z dobranym sprzętem działa w pełni out of the box
~ nie wymaga od Ciebie instalacji sterowników w takim wypadku
~ ma dość solidny pakiet oprogramowania (Open Office, Mplayer, Firefox, Gimp itp)
~ jest darmowy lub tani (komercyjne dystrybucje w granicach 200zł na ogół)
~ system sam dba o aktualizację oprogramowania z repo (pozwalając dodawać do repo co chcemy)
~ jest bezpieczny i nadal wolny od wirusów (nawet Kaspersky w swoich licznych raportach na temat tego że "Kiedyś może być wirus, kup naszego antywirusa" nie jest w stanie żadnego wskazać). Nie dziwie się. Podobno liczba użytkowników Linuksa dawno przekroczyła 20 mln ludzi na całym świecie więc jest z czego zdzierać kasę
~ Twoje pliki to Twoje pliki, system uprawnień nie pozwoli skasować ich innemu użytkownikowi
~ nie wymaga zabiegów oczyszczających. Wystarczy jedna komenda do wyczyszczenia pozostałości (wspomniany Ubuntu zaś ma wbudowany mechanizm od tego bodajże gdzie klikasz i masz).
~ system po latach działa równie dobrze jak w dniu instalacji (mój maksymalny czas jednej instalacji to 4 lata gdyż wtedy przesiadłem się z Debiana na Ubuntu
~ aplikacje są dostępne na kliknięcie. W repo mamy opisy, w ubuntu jest jeszcze w "Programy" opcja "Dodaj usuń" pozwalająca na instalację oprogramowania wg kategorii, opisu i oceny użytkowników (osobiście preferuje synaptica ale to przyzwyczajenie)
Weź nie mów że Windows jest dla noobów :P Moje doświadczenia z tym systemem (pracowałem na nim w szkole, na studiach, miałem w domu, mam gdzieś jeszcze płyty z XP i Vistą gdyż dostaje Windowsa z pracy, niedługo dostanę pewnie Seven jak będzie w sprzedaży) mówią mi że wymaga on o wiele więcej zachodu jak Linux. I dlatego Windowsa nie używam. A jak przestaną sprzedawać XP to sprzedam swoją kopię pewnie drożej jak w sklepie ^_^ Visty niestety nikt nie chce...
Chcesz argument? Pewnie jak gadu wyjdzie na Linuksa to będzie zamknięte, a tego nie lubią użytkownicy tego systemu. Użytkownicy programu, jak i sieci Gadu-Gadu są w takiej samej sytuacji co użytkownicy Internet Explorer'a, którzy jeszcze nie przeszli na Firefox'a, albo inną "alternatywną" przeglądarkę itp. W obydwu przypadkach wielkie komercyjne firmy serwują użytkownikom tani shit, bo wiedzą, że i tak mają większość udziału w rynku. Jak zaczyna sytuacja się odwracać to robią coś, aby przyciągnąć nowych klientów.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.