Komentarze:

  • ~przechodniem

    Zaraz, jeżeli mowa o 'kradzieży' oprogramowania to producenci ochoczo wskazują na podobieństwa do kradzieży rzeczy materialnych - mercedesy na które nie/stać. Jeżeli mowa o błędach (wadach) ich produktów od razu powołują się na specyfikę, niemożność skontrolowania wszystkiego itd. Wyobrażacie sobie enuncjacje producenta aut, który twierdzi, że wprawdzie wykrył usterkę w układzie hamulcowym ale...

    17-09-2009, 22:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Microz.....

    Tym sposobem Microsoft chce zmusić użytkowników do przejścia na gorszy system 7 lub viśta.

    17-09-2009, 17:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Qwerxyz

    "podatny na atak kod liczy sobie już 12-15 lat, a jego załatanie jest zasadniczo niewykonalne"

    Microsoft określił to nieco bardziej dosadnie. Stwierdził, że załatanie tego kodu jest po prostu nieopłacalne dla niego i dlatego nie będzie tego robił.
    Więc nie chodzi o problemy natury programistycznej, ale kwestie finansowe ewentualnej poprawki.

    17-09-2009, 17:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Anonim

    Wiem o natywnej i testowałem. Ale chodziła gorzej od tej pod Wine i jej port pod Linuksa był robiony przez inną firmę. Nie była zbyt stabilna.

    16-09-2009, 19:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~nortonex

    @~Anonim jeśli poszukasz, to znajdziesz podstawową wersję Heores III: Restoration of Erathia przeznaczoną natywnie dla Linuksa :) Wtedy nawet Wine'a nie potrzeba :)

    16-09-2009, 19:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy