
Jak się nie filtruje zmiennych oraz innych danych pochodzących z zewnątrz to takie sytuacje występują :)
Ja wychodzę z takiego założenia, że stronę www można porównać z płotem koło domu. Skoro "ledwo stoi" to ktoś obcy ma w niego kopnąć, żeby się rozleciał? Czy lepiej, żeby napisał tekst na płocie "popraw płot"? Czy lepiej jak powie właścicielowi, że płot ledwo stoi?
Moim zdaniem informowanie właścicieli stron nie o lukach na nich nie powinno być żadnym przestempstem jeżeli nie doprowadza to do wyłudzeń lub zszargania opinii kogoś.
Jak ja uczyłem się PHP to pare ładnych lat temu. Poznawałem wszystko z poradników i z Internetu, fora itd. Dopiero po przeczytaniu paru podręczników + informacje na forach dają możliwości do pisania "w miarę" dobrych stron. Wiadomo, że zawsze mogą trafić się ludzie, którzy dane zabezpieczenie są w stanie obejść to, że ogrodzimy dom płotem nie gwarantuje nam bezpieczeństwa w 100%.
Poza tym poważne aplikacje wymagają BARDZO DUŻO wiedzy. Bazy danych, php, postgresql, css, html, Ajax (coraz bardziej modny), administracja linuksem i sieciami oraz wiele innych. To, że ktoś zna trochę tego i tego nie gwarantuje napisanie dobrej aplikacji. Skomplikowane bazy danych zawierają dziesiątki a nawet setki tabel powiązanych relacjami ze sobą. Wystarczy wgłębić się w temat i wtedy widać "jak dużo drzew jest"...
Gostek, kiedy wreszcie skonczysz ze SPAMEM???
A później jeden z drugim będzie się tłumaczył, że nie wiedział o odpowiedzialności. Za fraki ich! ;-)
mcv, kwestia projektu :P Swoją drogą najbardziej mi się podobała akcja z jedną witryną w której pracowali na prawdę "programiści artyści".
Napisali oni bardzo ładny moduł który prowadził statystykę dotyczącą przeglądarki i systemów operacyjnych. Następnie robili wpis w bazie danych no i wszyscy zadowoleni.
Pracowało podobno przy tym 2 osoby (tak mi powiedział klient który zlecił mi później poprawienie całej witryny po tym jak pokazałem mu 3 miejsca które pozwalają na cuda z jego witryną co pokazałem mu na jej dokładnej kopii) i żadnemu do głowy nie przyszło że... nagłówki nie tylko przeglądarka wysyła :P
Odpowiednio spreparowany nagłówek i można było robić co się chciało.
Ludzie. WSZYSTKO co pochodzi z zewnątrz - jeżeli to wykorzystujemy (a czasami nawet kiedy nie) stanowi zagrożenie.
Pracodawcy. Za 1200zł nikt normalny nie przyjdzie wam do firmy pracować. A jak przyjdzie to potem macie takie kwiatki jak tutaj napisałem. Przyzwoity programista sam w domu zarobi znacznie więcej. A do pracy podobno idzie się by polepszyć swoje warunki a nie je pogorszyć.
Proponuje blizaej zapoznac sie z wynikami skpraw jakie mialy miejsce juz w Polsce, a ktore odnosza sie np. do wykrycia SQL Injection. Nie jest tutaj zlamane zabezpieczenie, poniewaz takowe nie istanieje.
DI chyba znow pisze o czyms o czym nie ma pojecia (https://di.com.pl/news/23837,1,0,Precedensowy_wyrok_w_sprawie_SQL_Injection.html)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.