Zdrowy rozsądek przede wszystkim ;)
Nie wierzyć zbytnio maszynie, czytać o czym nas informuje i co robi.
Co do pingwinów, przez 6 lat zdarzyło mi się pobrać kilka paczek których podpisy się nie zgadzały.
Nie były to jednak up-date.
Czytać uważnie i kontrolować co i jak się dzieje w komputerze, to maszyna ma chodzić tak jak my chcemy a nie na odwrót.
Na litość boską, słyszał któryś z Was o sumach MD5?
Do książek Trole: http://pl.wikipedia.org/wiki/MD5
a to że ludzie od Linux'a mają więcej rozumu to już inny temat
@FFF:
Miałeś kiedyś Linuksa? Wydaje mi się że nie, więc spieszę wyjaśnić: repozytoria, z których pobiera się soft (w tym wszelkie aktualizacje) są podpisane i podczas dodawania każdego z nich musisz zaakceptować jego podpis.
Życzę powodzenia podczas pobierania aktualizacji czegoś, co nie jest MS i nie ma podpisu.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.