Wspaniale, chwila odpoczynku od zalewu spamu z Nigerii. Panowie serwisanci, nie spieszcie się z naprawą, proszę.
@adam: skąd wiesz, że własnie nie dokonuje się tam kilka małych przewrotów.
Widzicie, jak niewiele potrzeba, żeby sparaliżować dane państwo? Nie potrzeba krwawych wojen...
Gdzie niby znajduje się internet, że została od niego odłączona Afryka? Pewnie tam gdzie serwery Google.
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.