Komentarze:

  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)
    [w odpowiedzi dla: ]

    @the_ozyrys: ale zobacz ile to pochałania pieniędzy.

    @Jurgi: tam wszystko jest do góry nogami. jak wspomniałeś o tym jedzeniu od razu przypomniała mi się "mapa świata wg. amerykanów" :P
    oni sami chyba nie widzą w tym nic złego. nie wiem czy to wynik długoletniego prania mózgów czy zwykłe ograniczenie myślowe wynikające z długoletniego żarcia tanich produktów spożywczych pewnej firmy na D ;)

    31-07-2009, 12:13

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Spokojnie, nie ma się czym przejmować. Po prostu w USA patentowalne nie jest to, o czym świat nie słyszał, ale to, o czym nie słyszał urzędnik patentowy. W ten sposób ichniejszy urząd patentowy przerzucił problem decydowamoa o "nowości" na sąd, a jednocześnie zapewnił sobie możliwość ciągnięcia kasy za de facto nierealne patenty (które normalnie - w normalnym kraju, znaczy się - zostałyby oddalone i nie dałoby się wyciągnąć kasy za udzielenie patentu). Cały trik jest taki, że i tak przy pierwszym pozwie o naruszenie praw patentowych pozwany przedstawi dowód na prior art (użycie opatentowanej technologii przed złożeniem wniosku patentowego) i patent zostanie cofnięty.

    30-07-2009, 23:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~double facepalm

    "double facepalm" to chyba za słabe określenie na to co wyczyniają w stanach...

    30-07-2009, 22:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Jurgi
    Użytkownik DI Jurgi (1377)
    [w odpowiedzi dla: de0]

    No dokładnie, przecież to parodia. Zupełnie jak stwierdzenie, że "ograniczenia w dostępie do żywności są konieczne, żeby ludzie się najedli".
    Ktoś na łeb upadł.

    30-07-2009, 18:40

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~staś

    zwolennicy takich patentów to sami kłamcy i krwiopijcy!

    30-07-2009, 14:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy