Komentarze:

  • ~testowy

    Przecież to jest, przepraszam za słowo ale inne mi tu nie pasuje, pierdolenie trzy po trzy...

    Sprawa jest prosta - domowy użytkownik smiga sobie na nielegalnym windowsie. Idzie do pracy (np ksiegowa, recepjonistka, inny pracownik) i w pracy chce TO CO ZNA - czyli WINDOWSA! A w firmie jak wiadomo musi być legal... To i office itd itd M$ kase trzepie

    Zaczna ścigać wszystkich może na początek troche ludzi kupi legalny system (mały odsetek) ale niech M$ bedzie pewien ze co 2lata klient nie bedzie wydawał 500zł na system operacyjny, 500 na office i 5,000 na inne oprogramowanie legalne.

    Tak wiec na poczatek (bo piractwo bedzie bezwględnie scigane) taki ludek siądzie na linuxa, powoli się nauczy, a na linuxie jak kazdy wie MS Office nie smiga, wiec Open Office. Pojdzie taki ludzik do pracy, a tam pracodawca bedzie mial do wyboru dać mu Windowsa "X" za XX dolarów, lub darmowego linuxa... Co wybierze?

    I M$ traci po dziesiątnie, dlatego nie chce ścigać ludków prywatnych.... a firmy tylko straszy.


    To samo z piractwem, nie bedzie muzyki w postaci plików w internecie, ludzie nie kupia zaraz 60płyt (bo tyle maja na mp3)

    Co za baran wogóle to liczy,

    24-01-2010, 10:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Łukasz

    Tak powinno byc wszedzie.Nawet w naszym kraju zaczeło sie cos podobnego,a przynajmniej to ze w Trojmiescie sprawdzaja legalnosc oprogramowania.

    01-11-2009, 21:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~soczo

    przeczytajcie bodzio komentarz , on ma nie zły pomysł na to uniknięcie kontroli .

    25-07-2009, 17:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kamil1111

    o masz wielką racje:P

    25-07-2009, 12:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~bodzio

    !!! ZAL taka firma powinna mieć oddzielny budynek tak do 200m od placówki firmy i tam trzymać na samochodach dyski i serwery że w razie policja wejdzie na główna placówkę tam nie będzie dysków tylko komputery bez dysków które są podłączone do jednej linii która leci do budynku oddzielnego :) jak policja wchodzi dzwonie do człowieka że by z stamtąd zabierał wszystko i wtedy odłącza i wrzuca na auto i odjeżdża z budynku policja robi kontrole i mogą mnie w dupę pocałować. Ach Ci ludzie nie myślą jak uniknąć policji podczas kontroli oj szkoda mi was ... Moja firma jest o wiele zyskowniejsza dzięki temu że koszty oprogramowania odpadają :))

    25-07-2009, 12:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy