No dalej, poślizgnąłeś się na ironii i już para zeszła? Eee, zawiodłeś onetowców, z kogo teraz będą brali przykład? :>
A na mój komentarz nie odpowiesz, trollu? :>

Jak widać jesteś kolejną osobą, która boi się podpisać imieniem i nazwiskiem. Zdumienie wywiera u ciebie fakt, że ludzie szanują się na wzajem a w szczególności osobę, która robi zupełnie coś za darmo pomagając innym? Mój blog jest ogólnie dostępny i upubliczniony. Jeśli nikt nie mówi do Ciebie na Pan widocznie docenią cię kiedyś jako ŚP. SZ. P. na razie widać że ludzie traktują Cię jak "chłopca na posyłki" z szacunkiem oczywiście dla tych, którzy chcą uczciwie dorobić trochę grosza. Nie mam zupełnie potrzeby być anonimowym jak widać. Fakt każdy z nas miał chyba dres :) Rasta - hm fakt podzielam w pewnym sensie kulturę Rastafari i podtrzymuję lekko karaibskie brzmienia z winyli tamtejszych nawijaczy, lecz jestem chrześcijaninem i raczej zamierzam nim pozostać :). Ciężko mi powiedzieć co masz na myśli mówiąc "pozujesz w realu, pozujesz w security" - Żyję i zarabiam na security :), jak widać czuję się z tym bardzo dobrze i na nić nie narzekam. Robię to co mnie kręci więc jaki sens jest coś zmieniać :) ? Mitoman - znowu sam sobie zaprzeczasz, ale nie chcę cię wyprowadzać z błędu żyj własnym życiem i zakłamaniem. a nie zazdrość komuś pieniędzy, wyników w tym co robi i osiąga bo to bardzo brzydka cecha.
Zapewne jesteś osobą, którą spotkałem gdzieś idąc po drodze kieleckim deptakiem lub stojąc w kolejce po whisky w którymś z kieleckich klubów. Więc jak widać nie znasz mnie aż tak, dobrze - wydaje mi się że jesteś osobą z otoczenia na pułapie "Cześć, Cześć Ładną mamy dziś pogodę"
Chciałbym zaznaczyć że komentarz twój jak i kilu tu osób ma się nijak do artykułu na DI dotyczącego błędu w Zumi.pl.
Pozdrawiam Iwo Graj


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.