
ciekawe jest jak kasuja te dany, zwykly format to bezsensu a pozadne czyszczenie to 1-2 h pracy, chyba ze hdd jest tez inny i ma jakas funkcje wbydowana.
@gość dokładnie w dobie "chmury" to swietne rozwiazanie, już dawno na dyskach powinna być funkcja która szybko i bezpowrotnie niszczy dane
"Ponadto, jeżeli komputer znajduje się w zasięgu sieci PHS, można usunąć pliki nawet wtedy, gdy urządzenie jest wyłączone."
No, bez jaj. Jak "urządzenie jest wyłączone", to na pewno nie znajduje się w zasięgu jakiejkolwiek sieci. I na pewno nie da się nic na nim wykasować.
Zaradzenie jest proste , jak drut. Po ukradzeniu "urządzenia" wyjąć baterię i włożyć ją dopiero po wejściu głęboko w las, gdzie sieć już nie ma zasięgu. Za drobną opłatą wskażę kilka takich miejsc w Polsce. A potem już tylko używać czyichś danych!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.