Polbank -powinni tego zabronić!
Wieczne awarie, od kilku dni nie przychodzą mi przelewy od kontrahentów -nie wiem czy w ogóle przyjdą?! Ile razy tam przyjdę to słyszę nie zadowolonych klientów. ZDECYDOWANIE NIE POLECAM TEGO BANKU. Mimo ,iż oferują korzystne oprocentowanie to jakiekolwiek transakcje, załatwienie czego cokolwiek jest niezwykle ciężkie i to loteria w tym banku. Ja pie**le!!
zapomnialem dodac, ze przelewy z ich cudownego systemu internetowego mozna robic tylko i wylacznie z jednego komputera, tam gdzie zainstaluje sie klucz bezpieczenstwa!
zatem jezeli chcecie dokonac przelewu na innym kompie, np. w pracy - nie ma takiej mozliwosci!!! Oczywiscie o tym dowiaduje sie uzytkownik dopiero jak juz stanie sie posiadaczem tego fatalnego konta.
To jest konto z 18-tego wieku ..a nie 21.
DNO
Polbank to najgorszy z banków. Mają i zapewne miec beda najgorszy system internetowy. By zaoferowac nieco wyzsza lokate trzeba isc po minimalnych kosztach - gdzie zatrudnia sie lamerów jako informatykow, gdzie Pani na inforlinii twierdzi ze wolno dzialajace serwery od kilku miesiecy - kiedys tam zostana napawione, itd.itp.
Ten bank to dno - dziwie sie ze ktos tam w ogole lokuje pieniadze. Totalny wstyd. Nizej juz nie stoi zaden bank!
Polbank wycwanił się w jeszcze jednej rzeczy-wyłudzaniu zezwoleń na przetwarzanie danych osobowych. Wczoraj dzwoniłem do nich, żeby otworzyć lokatę Eldorado, bo przez Internet oczywiście nie można, bo to lokata promocyjna (?!?!) Przez telefon jednak też jakieś problemy - Pan wypytał mnie o tyle rzeczy, że miałem wrażenie, że zaraz zapyta o kolor moich włosów, po czym powiedział, że musi mnie przełączyć do innego działu, ale ponieważ będzie im przesyłał te dane, o które właśnie wypytał, muszę wyrazić zgodę na przetwarzanie danych osobowych. No więc wyraziłem. Ale oczywiście osoba, do której zostałem przełączony nie wiedziała ani w czym ma mi pomóc ani tym bardziej nie wiedziała nic o żadnych przesłanych danych!!! I tym sposobem jedna zgoda więcej...
Nie dziwię, się, że w reklamie pan przyjechał specjalnie ze Stanów - przecież bez wizyty w placówce banku nie załatwisz nic.
A i tam nie bez trudu. Super na przykład wygląda tam wykonanie przelewu - jeśli nie masz przy sobie karty, pani musi wysłać dyspozycję przelewu do siedziby firmy, a pieniądze zostaną przelane nawet dopiero na drugi dzień. I to w dodatku pomiędzy własnymi kontami!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.