Jakby wszystko było znacjonalizowane to wtedy za prześladowanie wziełoby się nasze kochane państwo. Już to przerabialiśmy za rządów pana Józefa Stalina i Bolesława Bieruta. Szczerze mówiąc to ja wolę być ciemiężony przez tych przeklętych operatów. Przynajmniej nie wybijają zebów.

Prywaciarze to w ogóle oszuści. Powinno wszystko być znacjonalizowane i zakazana własność prywatna i wtedy ci ciemiężyciele nie prześladowaliby nas - uczciwych obywateli.
Oszustami są operatorzy którzy kupili licencję i najpierw zwlekali z wdrożeniem, a potem dali zaporowe ceny

I wychodzi na to, że koncesje na sieci 3G to było jedno wielkie oszustwo i wielkie pieniądze stracone przez naszych operatorów. A szkoda, bo teraz jak widać boją się wejść w 4G- pewnie znowu opłaty będą kosmiczne.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.