Dziwie sie Panu Krzysztofowi, ze mu sie chce brac udzial w tej dyskusji. Grabarz sie pogrzebal w pierwszym zdaniu swojej rubasznej wypowiedzi. Ciekawe co robi w redakcji webhosting.pl? Myje kubki? Przynosi nowa rolke papieru toaletowego? To temat do glebokich przemyslen.
@grabarz: anonimowość w internecie to sprawa względna, natomiast osoby, które ją wykorzystują do opluwania innych (np. Czytelników DI w Twoim pierwszym komentarzu) świadczą same o sobie.
Przypuszczenia możesz sobie wysnuwać dowolne - ale z tych, które przedstawiłeś wyraźnie widać, że Twoja obserwacja DI jest bardzo ograniczona chyba tylko do tych dwóch firm, które wymieniłeś. Publikacja faktu, że Twoja (a może tylko ulubiona) firma oferuje hosting na Windzie (nie jedyna zresztą na polskim rynku) zakrawa jedynie o kryptoreklamę dwóch marek i jej publikacja na łamach DI jest moim zdaniem nieuzasadniona.
Firmy, które chcą mieć reklamę na DI po prostu ją wykupują i godzą się na to, że teksty takie są wyraźnie oznaczone jako reklama. Są jednocześnie świadome, że taka forma w pewnej mierze ogranicza skuteczność artykułu tylko do osób zainteresowanych danym tematem.
Wkrótce wprowadzimy na DI nową formułę przekazu, w której pojawią się także mniej istotne z globalnego punktu informacje, które mogą zainteresować także jakąś część czytelników. W testowej wersji wiadomość, o którą ci chodzi została uwzględniona, ale w bardzo ograniczonej postaci.
Podsumowując: nie podoba ci się brak krytporeklamy ani polityka wiadomości dopuszczanych do publikacji na DI? Jesteś wolnym, anonimowym internautą i nikt nie każe Ci czytać tego serwisu :)
Po pierwsze: nawet ktoś, kto robił formularz do komentowania na di.com.pl, miał większe pojęcie o Internecie niż Ty. Bo pierwsze pole nazwał nick, a nie Imię i Nazwisko. Na tym polega swoboda wypowiedzi w Internecie. Mogę być papieżem, politykiem, kierowcą - w Internecie natomiast mam prawo do anonimowości. A ktoś, kto nie ma o tym pojęcia, powinien pracować w CBA a nie w DI.
Po drugie: gdybyś wiele lat obserwował rynek, to byś wiedział, że hosting na Windzie w home.pl to duży news. Za to z obserwacji waszego serwisu można natomiast wysnuć przypuszczenie, że Wam Kei.pl nie pozwoliło go opublikować.
Po trzecie: sam przeglądałem arty na webhosting.pl. Faktycznie są ciekawe i merytorycznie wartościowe. A więc tutaj szacunek za sprawiedliwość.
Po czwarte: nie wiem, jaka jest struktura zatrudnienia, więc też się wycofuję z zarzutu.
@grabarz: twoja złość jest bardzo wymowna :) Szkoda tylko, że ukrywasz się za nickiem - czyżbyś aż do takiego stopnia obawiał się ujawnienia swojego nazwiska, jak sam insynujesz DI w szczeniackim slangu?
DI niejednokrotnie publikowało i nadal publikuje informacje o ciekawych usługach wprowadzanych przez polskie i zagraniczne serwisy, także home.pl. Wystarczy poszukać w archiwum wiadomości. Decyzja o tym, czy dana nowość jest faktycznie warta przekazania czytelnikom, a nie byłaby tylko kryptoreklamą leży już w naszej gestii a nie Twojej i nie jest opierana na preferencjach, czy niechęciach, tylko wieloletniej obserwacji rynku.
Tak samo nie mieliśmy żadnego obowiązku informować o serwisie Webhosting.pl, ale uznaliśmy że jest to WAŻNE wydarzenie w polskiej Sieci i dlatego się pojawiło.
Na publikację wpływ miało m.in. TO, że serwis wystartował publicznie z dużą liczbą dostępnych artykułów, po których można ocenić ich dobrą merytorycznie wartość, a NIE TO, że tworzą go tacy, czy inni redaktorzy.
Gwoli wyjaśnienia, co do rzekomego spreparowania - tekst jest oparty w całości na informacji prasowej przesłanej do redakcji DI, pozbawiony tylko elementów, które nadawałyby się do artykułu sponsorowanego. Natomiast czy tego chesz, czy nie, redaktorzy piszący do Webhosting.pl, który jest wydawany przez home.pl są po prostu pracownikami tej firmy, co wcale nie musi oznaczać zatrudnienia na pełny etat, wystarczy umowa o dzieło.
Dawno nie widziałem tak bezczelnie spreparowanego newsa. To, że w redakcji DI nie ma ani jednego dziennikarza, wszyscy wiedzą od dawna, ale to że się tak zesraliście w majtki na wieść webhosting.pl, jest niespodzianką nawet dla mnie.
Wyjaśniam: redakcja webhosting.pl to ludzie, którzy pracowali niegdyś w CHIP, a teraz są niezależni i nie są pracownikami home.pl.
Serwis webhosting.pl jest serwisem obiektywnym - co można bardzo łatwo stwierdzić, przeglądając newsy o ofertach firm nazwa.pl czy active24.pl, które pojawiły się w serwisie.
Nie można tego powiedzieć o zależnych lizusach z di.com.pl, którzy nie opublikowali newsa o nowościach w home.pl (a był to duży news), a teraz próbują szkalować webhosting.pl.
Wstyd, po prostu wstyd.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.