Komentarze:

  • ~Marcin Maj

    @malkontent: Oczywiście. MIT zapłacił nam za reklamę :-P, bo chłopaki w tym swoim miernym instytucie nie mogą wymyślić nieczego, co przyciągnełoby uwagę.

    A teraz na poważnie. Proszę mi podać nazwę choć jednego silnika gier przystosowanego do możliwości rozwojych ośmiolatka.

    17-05-2007, 10:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jak

    @ToJo: ośmiolatki powinny nie używać komputera. A jeśli już, to pod nadzorem rodzica i nie długo. Dla nich są inne rozrywki, które lepiej na nie wpłyną niż siedzenie przed komputerem.

    16-05-2007, 19:13

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~harry666t

    @tytuł:

    "Nawet dziecko może stworzyć grę" - być może jestem trochę nie na bierząco, ale z tego co zaobserwowałem to głównie dzieciaki wymyślają gry. Widzieliście kiedyś aby dorośli bawili się np. w chowanego? (pomijamy Monty Pythona) ;]


    "Jeśli umożliwimy programowanie osobom, które nie powinny programować, te osoby będą programować, chociaż nie powinny."

    Masło maślane ;] kto według ciebie nie powinien programować? I dlaczego nie powinniśmy dać temu komuś szansy? Kiepski programista i tak nie wyjdzie zbyt daleko poza "Hello World", choćby nie wiem jak przystępny był język którym się on posługuje, zaś dobry programista - to jak najbardziej porządany programista, niezależnie od preferowanych przez niego narzędzi.

    16-05-2007, 17:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~yetihehe

    Jeśli umożliwimy programowanie osobom, które nie powinny programować, te osoby będą programować, chociaż nie powinny. Przykładem jest windows: osoby które nie powinny używać komputera, używają go i mamy co mamy.

    16-05-2007, 15:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • malkontent
    m
    Użytkownik DI malkontent (93)

    Co to ma być? Wygląda na to, że to albo reklama [co sugerowałaby chociażby lista uczestników], albo po prostu tekst na temat autorowi obcy. Tak sie składa, że w sieci jest wiele dostępnych za darmo silników na bazie, których można tworzyć różnorodne gry. Istnieją też programy, które to ułatwiają i są też oczywiście społeczności. Czyli żadna rewolucja. Nie wiem też po co do czegoś takiego aż naukowcy byli potrzebni.
    ToJo - tak się składa, że programowanie prostych gier na bazie dostępnych silników to nie wiedza tajemna. Jak poszukasz w sieci, to zobaczysz, ze takimi rzeczami często również dzieci sie bawią. Zresztą co jest złego w nauce? Chyba odwrotnie raczej - takie ułatwianie pod hasłem nie musisz sie uczyć przyczynia sie do kretynienia społeczeństwa.
    Tak czy inaczej całość wygląda na kampanię reklamową nie wiadomo czego. Nie twierdzę, ze DI jest w nią zaangażowane - przypuszczam, ze bierze w tym udział nieświadomie;)

    16-05-2007, 15:40

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy