wiecie co, ludzie? przydałaby się dystrybucja gnu/linuksa która łączyła by pierwotne cele auroksa (łatwość obsługi, wsparcie dla jak największej ilości popularnego w polsce sprzętu) z niektórymi dokonaniami auroksa właśnie (popularność) oraz kilku innych większych distro (np. stabilność debiana).
kto byłby za skomponowaniem ekipy zarządzającej np. takim repozytorium ubuntu ze sterownikami do polskiego sprzętu? na dzieńdobry możnaby zapakować:
* paczkę od blueconnect i skrypty do modemu ed77
* sterowniki od neozdrady (głównie sagem f@st 800 / eagle usb. w wakacje przez 3 dni kombinowaliśmy z kumplem żeby to odpalić)
* może jakieś zestawy howtów, albo wirtualne paczki w stylu "tasksów" debiana (np. serwer www, środowisko kde, itd)
* cokolwiek co do głowy wpadnie =] może xgl i beryl? albo backporty popularnych paczek debiana?
co do LUMD - też jakoś nigdy szczególnie nie przepadałem za określeniem że "u mnie działa", a co to, u kolegi nie zadziała? ciekawe za to byłoby stwierdzenie "u mnie za ch** nie zadziała", zważywszy iż jeszcze nie wpadł mi w ręce ani jeden komputer na którym nie udałoby mi się przynajmniej wydobyć prompta basha =] a te, na których nie udało mi się wydobyć więcej, to najzwyklej jedna stara skrzynka ze zbyt małym dyskiem i bez cdromu :P
ale hasło się już przyjęło, więc niech zostanie. acz gdyby miała być jakaś reforma, polecałbym wariację na temat "aby popsuć linuksa, trzeba NAD nim popracować. aby popsuć windowsa wystarczy NA nim popracować" lub "gdy w końcu zadziała, masz spokój conajmniej na najbliższe 3-5 lat".


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.