Dopiero po kilkudziesięciu godzinach dotarło do mnie, że może się stać wszystko, nawet koncesje na http, https, smtp, ftp irce p2p i inne, może nawet na posiadanie komputera. Proszę nie lekceważcie takich głupawych zapowiedzi polityków gdyż jak coś chcą udupić to udupią i nic nie poradzimy. Nie pomoże nam też czas, który zabiera do grobów starych spryciałych komuchów. Ich dzieci przejmą po nich stołki i robić będą dokładnie to samo.
A w odpowiedzi jak kurewska rada może oddziaływać na nasze serwisy umieszczone na serwerach w USA to tak jak za każdy wprowadzony na rynek czysty dysk CD, DVD (RW) producent, hurtownik płaci reket producentom muzyki ponieważ domniemuje się iż każdy kopiował będzie na nich muzę. Ja na tę okoliczność zużywam tych płyt dosyć dużo na archiwa, nigdy nie kopiowałem żadnej muzyki i filmów bo słucham radia a właściwie to je słysze. A telewizor mam za plecami i mało go też oglądam.
Opasłe ,,ryby'', dygnitarze , karierowicze dawno już usunięci z centralnego nurtu politycznego zalegający KRRiT zaczynają (bo dlaczego nie) przyjmować postawy charakteryzujące agendy Putinowskich służb, których celami są: primo - pokazanie co jakiś czas na nowo, ze przeciez powinno sie dalej utrzymywać za pieniadze podatnika ten organ, a wtym celu należy co jakis czas wywołać ferment i publiczne dyskusje ogłaszając kolejną (rodem z mgławicy Andromedy) absurdalna propozycję. Sekundo, o ile powyzsze nie odniesie skutku i nikt nie zwróci uwagi na nas - wielce szanowna Radę, to bedziemy głosno tupać i z pewnością jako ludzie powszechnie uznawani przez towarzystwo wzajemnej adoracji zwane ,,grupą trzymającą władzę''za inteligentnych aczkolwiek pomysłowych, wygenerujemy nastepne równie ,,rewelacyjne'' postulaty- zalecenia, zmierzające do przywrócenia miłej nam podobnej dawnej komunistycznej cenzury. Przeciez wtedy jesli ktos coś powie, to MY to ocenimy... i o to chodzi.

Niedlugo wybory, prawica dojdzie do wladzy i zlikwiduje KRRiT, na szczęście... bo od regulowania prywatnych inicjatyw nasza gospodarka jest w takim miejscu a nie innym.
To smutne, ale chyba trzeba będzie sąd wyjechać. Liczba ludzi na wpływowych stanowiskach, którym marzy się druga Białoruś jest porażająca. Mieszkam w mieście, które z dnia na dzień popada w ruinę z powodu ignorancji, nepotyzmu, korupcji i głupoty tzw "władz" i miałem nadzieję, ze to tylko taki lokalny skansen. Niestety myliłem się!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.