Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~napsy

    no niesamowite odkrycie po prostu rewelacja międzygalaktyczna i lepsze dzięki temu życie dla każdego!

    21-03-2012, 11:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ddt

    Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości kto to napisał i w jakim celu?

    21-03-2012, 11:57

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~beezle

    A spodziewali sie kodu w .NET i mozliwosci dekompilacji, czy jak? :D

    21-03-2012, 12:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~V-2

    @beezle jestem pod wrażeniem głębi twojego zrozumienia sytuacji ;) Myślę, że powinieneś doszkolić załogę Kasperskiego, z pewnością porazi ich rewelacja, że nie należy zawsze oczekiwać, by malware był pisany w Visual Basic.

    @napsy jeśli są ludzie, którzy mają tyle czasu i zasobów, by tworzyć swój własny framework do pisania trojanów, jeśli Duqu nie zostaje zidentyfikowany przez 4 lata, jeśli są powiązani z autorami Stuxnet, którego raczej nie stworzyli pryszczaci hackerzy z piwnicy, choćby dlatego że musieli mieć środowisko testowe, którym w tym wypadku były wirówki Siemensa do wzbogacania uranu (a te jest dość trudno znaleźć w nawet najbardziej ekscentrycznych gospodarstwach domowych), to obraz który się z tego wyłania nie jest wg mnie pozbawiony znaczenia nawet dla pospolitego tzw. internauty, zwłaszcza w perspektywie ujętej przez słynne spostrzeżenie Rumsfelda - "there are known knowns. These are things we know that we know. There are known unknowns. That is to say, there are things that we know we don't know. But there are also unknown unknowns. There are things we don't know we don't know." :)

    21-03-2012, 13:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~plumbum

    Być może Rumsfeld wychodził z założeń, że w rozpatrywanej przez niego dziedzinie pomijalne (albo z niej wykluczone) są rzeczy, których nie wiemy, a których moglibyśmy nie wiedzieć i te, które wiemy, ale potrafilibyśmy się bez nich obejść.
    Siemensa do wzbogacania uranu - prima sort ;>

    21-03-2012, 14:51

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~V-2

    @plumbum sterowniki do wirówek... pewnie jak słyszysz że "cały autobus śpiewał", dziwisz się, że przecież samochody nie śpiewają :)

    21-03-2012, 15:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • sig
    m
    Użytkownik DI sig (151)
    [w odpowiedzi dla: ~V-2]

    A niby jak chcesz przetestować czy wirus działa poprawnie bez rzeczowej wirówki? API raczej nie jest powszechnie dostępne więc to co "wypuści" sterownik jest nie do zinterpretowania (a sam "tryb samozniszczenia" do już zaimplementowanych przez producenta się nie zalicza). Podejrzewam że łatwiej już o nią niż o programowy emulator, i to na tyle dobry żeby odtworzył taką awarię.

    21-03-2012, 19:40

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~prezes

    I wyszło ze eksperci z kasperski to popierdułki którzy nie znają się na programowaniu. To w jaki sposób mają osłaniać przed zagrożeniami użytkowników? I materiał PRowy poszedł w dupe! :-)

    21-03-2012, 23:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~V-2

    "A niby jak chcesz przetestować czy wirus działa poprawnie bez rzeczowej wirówki?" - chyba nie zrozumiałeś o co mi chodzi. Mnie nie oburza, że zgrzeszyli rozrzutnością, niepotrzebnie fundując sobie dostęp do takich wirówek. Sama teoretyczna potrzeba jest oczywista. Dla zwykłego człowieka jest jednak raczej trudna do zrealizowania. To, że została zaspokojona, wskazuje zatem, że te zadania są realizowane w ośrodkach państwowych. A to jest coś nowego w historii złoślwiego oprogramowania. I to już są systematyczne, wieloletnie projekty (nie mówię o jednorazowych akcjach w stylu rosyjskich hackerów - huzia atakować serwery, bo nie są to porównywalne sprawy). Trzeba być naiwnym by zakładać, że takie operacje będą kierowane tylko przeciw innym państwom, a nie własnym obywatelom. Dlatego takie nowiny powinny budzić czujność w nas wszystkich.

    22-03-2012, 15:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • sig
    m
    Użytkownik DI sig (151)
    [w odpowiedzi dla: ~V-2]

    Nowego? Ależ skąd, swoje "cyberoddziały" mają już między innymi USA, Chiny (które korzystają z nich nie od wczoraj do wykradania tajemnic), a nawet cierpiąca na brak prądu Korea północna. I nic w tym dziwnego, bo e-woja jest relatywnie tania,a przy dobrym przeprowadzeniu ustalenie winnego jest niemożliwe (co niesie za sobą znaczne zmniejszenie ryzyka ataku odwetowego). Zaś sami twórcy szkodników są "najemnikami" nie od dzisiaj, to właśnie oni tworzą systemy infekujące botnetów.


    ps przeciwko własnym obywatelom to już podejmowano znacznie groźniejsze działania realne, też zresztą bezkarnie (patrz Syria obie strony konfliktu a także "zbuntowani" z Libii).

    22-03-2012, 19:47

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Heniutek

    Kaspersky Lab to, Kaspersky Lab tamto.
    Darmowa reklama i tyle.

    23-03-2012, 14:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~V-2
    [w odpowiedzi dla: sig]

    Owszem, i komory gazowe budowano, i gułagi, i na stosach palono :) nie o tym mówimy

    26-03-2012, 01:42

    Odpowiedz
    odpowiedz
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy