Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~raphael

    Wszystko fajnie, ale jakim cudem znajdzie się tam "mentor", Tomasz Lis?

    24-02-2012, 13:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Agata

    Zarabianie kasy na pracy innych .. obrzydliwe ...

    24-02-2012, 21:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~b.ojciec

    Ciekawe, jakich Mentorów miał Edison tworząc startup o nazwie: żarówka? Jakoś tak nasuwa mi się określenie: kreatywność. Nie "twórczość", a kreatywność. Coś zlepić, coś udłubać i jest! "wykreowane". Aby przybliżyć: facebook to wynik twórczości. Coś takiego zdarza się kilka razy na stulecie.

    26-02-2012, 02:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~pawel

    Co to za słowo *mentor* czy to synonim słowa *inwestor* ?
    Twórca facebooka nie potrzebował żadnych *mentorów* aby przez kilkanaście godzin dziennie siedzieć przed komputerem w swoim akademiku i tworzyć początek facebooka z początku dla zabawy.

    26-02-2012, 17:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jarek

    lichwiarstwo.. od razu przypominaja mi sie te dziewczyny z Oriflame albo Avon.. cofa od tego slownictwa ..

    27-02-2012, 10:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~peter

    Mendy, nie mentorzy. Wszystkim radze trzymac sie jak najdalej Pana Hajduka i SpeedUpa

    28-02-2012, 03:06

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~hahahahaha

    Goście są cwani... ja rozkręcając kolejny projekt pakuję w niego średnio 200k, goście ładując 300k mają 10x więcej fraj... tzn. pracowników i 10x większą szansę na powodzenie.
    Pewnie na wstępie dostaną do podpisania piękną umowę z zapisami pozwalającymi na wycięcie nerki oraz na ostrą jazdę bez wazeliny.
    Następnie po 3 miesiącach wybrane projekty zostaną przeniesione na spółkę, gdzie będzie wymagana min. jednogłośność członków zarządu (tak jak Agnieszczak zrobił z Szafa sp zoo).
    Na starcie, wszyscy robią za free, 'mentor' wpada od czasu do czasu pogonić trzódkę. Następnie robi się dokapitalizowanie akcji spółki przez mentora np milionem, reszta wspólników nie ma kasy co zgodnie z KSH powoduje procentowy spadek ich udziałów w firmie. Jeszcze kilka takich akrobacji i jest się 1% współwłaścicielem spółki w której nie ma się nic do gadania :D.
    Możecie to potraktować jako darmową poradę mentorską gostka co już pierwszą bańkę w sieci zarobił :).

    28-02-2012, 08:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kasia

    dorobili sie troche kasy i chca teraz naiwnych ludzi krecic w swoja gre. porownujac sie do zachodu czy do Rafala sami ocencie czy charytatywnie to robia i czy chca pomoc komus czy tylko zarobic krocie na ludziach
    ps. przezycia to niech sobie dla zony zachowa a nie mowi ze ludzie beda sie podniecac ich projekcikiem "autorskim"

    08-03-2012, 18:47

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wujekwawa

    sesja bainstormingowa (czyli musiała być więcej niż jedna osoba)pod prysznicem i nazwa... Huge Thing! hehe ciekawe jak na to wpadli...a może nadziali się? ;)

    19-03-2012, 14:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Bradalton

    Kurde. Kto to komentuje? Niezły kibel... Skad sie biora takie pomysly jak Wasze?

    04-04-2012, 08:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy