Przeczytałem kilka razy (cóż, wolno myślę) i jedyne co mi się wyłania z artykułu, to głęboka myśl autora, że młodość traktuje internet nie instrumentalnie, a starzy to beton, który nic nie rozumie. No i jeszcze to, że młodzi są głupi, bo nie wiedzą jak z CD na iPoda przerzucić. No i jeszcze ta wiara, że młodzi jak podrosną nie będą gorsi od współczesnych zabetonowanych starych, sprzeczna z wszelkimi obserwacjami (ale wiadomo, młody zawsze myśli, że od starych jest bardziej 'postępowy', a że inaczej się to kończy, no cóż .... )
Sprzeciwiam sie utozsamianiu "korzystania z internetu" z "korzystanem z facebooka"!
Jesli ktos nie jest biegly w kwestiach bezpieczenstwa IT, to jego problem. Nie podoba mi sie jednak konformistyczne podciaganie wszystkiego pod jeden portal.
Istnieje multum ludzi bieglych w IT, a w szczegolnosci w bezpieczenstwie IT, ktorzy nie uzywaja facebooka, gdyz ZNAJA GO BARDZO DOBRZE od podszewki, znaja mechanizmy OpenGraph, API, znaja model biznesowy FB, a takze kontrowersje wokol prywatnosci danych tam gromadzonych.
Autorowi z płytami CD chodziło chyba o prawne zabronienie omijania zabezpieczeń DRM. W tym przypadku owszem, płytę możesz zgrać, ale automatycznie będziesz przestępcą.
Koncerny chciałyby najchętniej, żebyś za MP3 płacił za każdym razem jak wgrywasz na jakieś urządzenie.

Hmmm. Z tego wynika, że chyba nie istnieję, bo w moim wieku (ponad połowa życia w PRL) nie powinienem ani internetu rozumieć, ani intensywnie z niego korzystać. :D
Nie bierz tego aż tak do bani. To pewne uogólnienie, to chyba oczywiste...

Panie Wilk ... ostatnie wydarzenia pokazały że nie ma Pan racji ... i DOBRZE ... PO obudziła "demona polskiej rewolucji" ... ACTA to papierek lakmusowy dla PO ...
KŁAMSTWO W rozmowie z "Codzienną" Christian Engstroem, szwedzki europoseł z Partii Piratów mówi wprost: - Żaden kraj UE na razie nie podpisał ACTA. Jeśli minister Boni tak twierdzi, kłamie. Wszystkie kraje, które uczestniczyły w negocjacjach mają czas na podpis do 31 marca 2013 roku. Podpisać jednak nie muszą. Wystarczy powiedzieć "nie" - dodaje. ustawa z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym (Dz.U. z 2003 r. Nr 57, poz. 507). Rozdział 8, Art. 63. 1. Sejm może postanowić o poddaniu określonej sprawy pod REFERENDUM z INICJATYWY OBYWATELI, którzy dla swojego wniosku uzyskają poparcie co najmniej 500 000 osób mających prawo udziału w referendum. A więc zbieramy podpisy pod referendum. To MY zadecydujemy o ACTA a nie rząd. WKLEJAJCIE TO GDZIE SIĘ DA


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |