Ojtam konkurencja, na pewno twórcy wirusów będą się bardziej cieszyć z tego kodu :)
A swoją drogą może ktoś się orientuje - czy jeśli taka indyjska armia dostaje do przejrzenia kod to (zakładając że w ogóle go przejrzy dokładnie) sama go sobie kompiluje? Kompilatorem którego pełne źródła też ma i sama sobie skompilowała? Bo jeśli nie to takie poszukiwanie elementów szpiegowskich w kodzie źródłowym jest chyba mało warte?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.