
DNA? czyli starczy włos, kropla potu/śliny, itp. Poziom tego "zabezpieczenia" będzie jeszcze niższy niż wspomnianych skanów tęczówki czy też porównywania głosu (swoją drogą czo jeśli użytkownik ma chrypkę?).

to byłby krok do totalnej kontroli wszędzi!!!
przyzwyczaić ludzi do identyfikacji biometrycznej a potem kontrolować ich wszędzie za pomocą tych metod, zresztą w meksyku juz skanują tęczówkę

Popieram przedpiszców - pomysł nietrafiony i nieskuteczny.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.