Przykro czytać, że urzędnicy nie zajmują się tym co ustawy określają, a bez uprawnień ustawowych robią coś co niepokoi Prokuratora Generalnego i Rzecznika Praw Obywatelskich RP... Co na to Premier RP, też zamieszany, czy nic o tym nie wiedział?
Czytam powyższy artykuł jak książkę lub serial kryminalny np. pt. "Przygotowanie do przestępstwa"... ;)
Może jest to przestępstwo urzędnicze przekroczenia uprawnień konkretnych urzędników i ich przełożonych w zakresie niedopełnienia obowiązków ich nadzoru zgodnie z zakresem czynności i zadań na danym stanowisku... a może Prokurator tego nie badał, albo nie dostrzegł?
Sprawę powinny zbadać również spec. służby, każda niezależnie i NIK...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.