
Po 11 latach w Era/T-mobile przeszedłem do Plus (w lipcu b.r. na kartę, simplus). Polecam wszystkim. Jedyne co jest gorsze w Plus, to zasięg - cała reszta lepsza.
@Zdzisław Perwers -To, że takie oszustwa są oczywiste to nie jest normalne i świadczy tylko o tym na jakim porąbanym świecie żyjemy.
A co do artykułu to pan Rafał pisze "(...)może moim zdaniem zostać uznane za nieuczciwą praktykę rynkową(...)".
Jaka praktyka rynkowa? Zwyczajne oszustwo wynikające najprawdopodobniej z chamstwa i chorób psychicznych szefów tej całej firmy.
W takich firmach nic się nie dzieje przypadkowo tak jak chcą one często wmawiać. To są długoletnie strategie zakładające oszukiwanie na chama ilu się da a później się powie, że to "karygodne niedopatrzenie".
O, jak by się przydały kary cielesne z tzw. wieków ciemnych. Wziąć takiego prezesa na rynek i uciąć mu publicznie ptasiora, a twardsze sztuki na gilotynę i rach, ciach po pasożytach żerujących na biednych ludziach. Najwięcej w takich akcjach liczy się na ludzi starszych, nie będących na bieżąco z techniką i prawem oraz na ludzi, którzy wierzą w uczciwość... A wziąć takiego oszusta, lać i patrzeć czy równo puchnie (ale ja bym tam jednak wolał gilotynę).
Problem polega na tym, że "obrazić" się nie ma sensu, bo jak napisał poprzednik robienie z klienta ch... to sport narodowy naszych firm.
Z tym, że już w innych krajach klienci tych samych firm (przykład t-mobile i to co zrobili ostatnio w UK) są traktowani jak ludzie.
To nie tylko t-mobile specjalizuje się w tym sporcie. UPC robi to samo: jak zawierasz umowę musisz przyjąć kilka (ostatnio dwie) usługi, z których możesz zrezygnować najwcześniej 10 dni po aktywacji. Jak zapomnisz i miesiąc minie, to dostaniesz ładny rachunek i rezygnację na ogólnych zasadach, czyli z wyprzedzeniem ileś tam.
@dal "Przesadzacie. Trzeba dobrze czytać umowę i problemów nie będzie."
Oszustwo jest zawsze oszustwem, bo niepoinformowanie klienta o wszystkich kosztach i liczenie na to, że się nie spyta i nie przeczyta to jest także OSZUSTWO i aby tak robić trzeba być podłą pogmatwaną gnidą.
Co z Wami ludzie? Mają zamiar Was wyrżnąć od tyłu bez lubrykantu a Wy mówicie, że OK, tylko trzeba czytać? No co z Wami?
Ja przedłużałem umowę z Erą w zeszłym roku. Zmienili w trakcie zapisy regulaminu nie informując mnie o tym (na bardziej niekorzystne). Sprawę zgłosiłem do UKE, od 3 tygodni dostaję informację, że termin rozpatrzenia został przesunięty. Mam tylko nadzieję, że finalnie dowalą im karę a ja będę mógł od nich odejść i przenieść całą rodzinę. Tylko gdzie?!
Nie wiem, z kim się na siusiaki pozamieniałeś, bo na mózgi - z braku takiego - nie mogłeś. To, że wydaje ci się, że w sieci jesteś anonimowy, nie upoważnia cię do pisania, że "autor artykułu z siusiakiem na mózgi się pozamieniał".
Autor artykułu pisze jakby się przed chwilą urodził :) Wybacz, ale myślisz, że jestes mistrzem sprytu i przebiegłości pytając o wszystko konsultanta. Jeśli jakas oferta jest dana na okreslony okres czasu to nie od dziś jej przedłużenie jest automatyczne, nie od dziś również płatne i nie od dzis tylko w T-Mobile dzieja sie takie rzeczy, bo WSZEDZIE. Wszędzie tak masz. Niestety, takie są realia więc jeśli wiążesz się umową i tego nie kontrolujesz = płacisz. A co do nieczytelności regulaminu na smartfonie to chyba sobie kpisz. Wszystko normalnie widac w przyblizeniu :) a jak sie nie podoba to przejdz na komputer, bo chyba tam czyta sie takie rzeczy... Powodzenia.
A kogo miał pytać jak nie konsultanta, skoro przez konsultanta umowę zawierał?
Nie masz racji, twierdząc, że automagiczne przedłużanie do płatnych usług jest wszędzie. Bo po kolei operatorzy stosujący takie praktyki trafiają przed oblicze prawa i płacą słone kary za takie zagrania.
Potrafisz odczytywać na smartfonie PDFy? Pochwal się, na jakim - pogratuluję. Ale nie wymagaj od każdego, żeby miał taką możliwość, bo tak niestety nie jest. Żadne powiększanie nie pomoże w momencie, gdy Adobe nie chce udzielać tanich licencji.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.