Na przykład AmEx ma hasło internetowe max. 8 znaków. Pytając o możliwość zwiększenia ilości znaków dostałem odpowiedź że taka jest polityka firmy i koniec.
Banki przerzucają odpowiedzialność na klienta po wprowadzeniu MasterCard SecureCode i Verified by Visa. Tłumaczą to tak: dajemy Ci dodatkowe zabezpieczenie, więc jak coś się stanie to na pewno nawaliłeś ty!
Inna rzecz... dlaczego PIN ma max. 4 cyfry?
1 nie wszystkie sklepy pytają o CVC2 - np w amazonie można robić zakupy bez jego znajomości.
2 okraść można kogoś jeszcze prościej nosząc terminal ze sobą (takim terminalem może być nawet telefon komórkowy z czytnikiem nfc), zbliżamy się do kogoś z terminalem i nie kopiujemy jego karty tylko wykonujemy nią płatność (tak jak by coś od nas w tej chwili kupił).
Od dawna wiadomo że najlepiej okrada się małymi porcjami, wtedy nikt tego nie zauważy. A w dobie techniki skoro ktoś te karty wyprodukował, ktoś udostępnił technologie płatności nimi, ... rzeczy niemożliwe może sobie tworzyć w piśmie każdy co chce, a rzeczywistość pokazuje swoje. Bankomaty też ponoć są bezpieczne tylko dziwnym trafem i tam można stracić kasę. PS3 zostało również złamane i kilka milionów numerów kart nagle stało się dostępne dla każdego kto był tym zainteresowany.
@Borubar - ale zdajesz sobie sprawę z tego, że nie ma (przynajmniej w PL) czytników przenośnych z PayPassem? W dodatku zawsze możesz dowiedzieć się na czyją rzecz została rozliczona jakaś transakcja i złożyć charge back albo pozew cywilny, jeżeli to w PL.
Zdajesz sobie sprawę z tego, jak przebiega taka transakcja i przez kogo przechodzi? Terminalem nie może być telefon komórkowy - żaden domorosły hakier nie napisze aplikacji, która wyśle taką transakcję do rozliczenia. Terminali nie sprzedaje się jak bułeczek na targu. Nie da się przeprowadzić transakcji "bez śladu".
W dodatku nawet jeżeli sklep/hotel nie pyta się o CVC2 to zawsze możesz złożyć charge back dla transakcji przeprowadzanych bez fizycznej obecności karty i zdecydowana większość takich transakcji kończy się uznaniem reklamacji. Zależy jeszcze jak bardzo poważny jest Twój bank.
Najlepiej płacić złotem, albo nosić ze sobą całą gotówkę c'nie? Bo przecież macie od siedzenia w internecie +30 do armor i nikt was nie okradnie. Nie dywagujcie na tematy, o których nie macie pojęcia.
Tu jest fajny materiał, który pośrednio rzuca nieco światła na tę technologię http://youtu.be/PLEl3w35qzo
Tak się składa, że aplikacje na telefony robiące za terminal piszą koledzy z pokoju obok, wprawdzie to inny dział i (przynajmniej oficjalne) nie mam dostępu do źródeł tego co piszą ale dość dobre orientuję się jak to działa.
Sam program jest bezpieczny, nie mam mu naprawdę nic do zarzucenia.
Gdyby nie to, że banki zrezygnowały z pytania o pin to nie było by problemu z możliwymi jego nadużyciami.
Tak to prawda tego typu programy jeszcze w Polsce nie są w użyciu (chociaż w Japonii już tak), ale kluczowe jest tu słowo jeszcze bo skoro polskie firmy się tym zajmują to już długo czekać nie trzeba będzie (na moje oko miną ze 2 -3 lata zanim to się rozpowszechni).
Dlatego na razie przestępcza działalność będzie się ograniczała do kradzieży samych numerów.
Jasne, że jak ktoś się zorientuje to można zrobić chargeback, tylko, że musi się zorientować.
Ten proceder działa od dawna tylko innymi metodami zdobywane są numery kart (podrzuca się ludziom konie trojańskie, albo kupuje się numery kart od kogoś kto włamał się do takiego sony które przechowywało te numery niewłaściwie zabezpieczone), a potem kupuje za nie coś stosunkowo taniego, niematerialnego co można łatwo sprzedać (np konta premium w grach albo serwisach hostingowych) i odsprzedaje już za prawdziwe pieniądze (myślisz, że jakim cudem można na allegro kupić minecrafta za mniej niż połowę normalnej ceny?)
Nawet jeśli się ktoś skapuje, zgłosi w banku, bank za jakiś czas zwróci mu pieniądze a sklep któremu te pieniądze zabrano zablokuje konto to złodziej zarobi wystarczająco dużo na niezablokowanych kontach.
To jest cała mafia która czuje się całkowicie bezkarnie, numery kradną w jednym kraju, konta kupują w innym a odsprzedają w jeszcze innym. Teraz będzie miała, dodatkowe nowe źródło numerów kart.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.