Z projektu nic nie wyjdzie. Jest to projekt polityczny, scentralizowany i kierowany przez ludzi nie mających większego pojęcia ani o technicznych ani o gospodarczych aspektach tego systemu. Do tego podczepiona jest cała masa osób wyciągających kasę na wynajdywanie koła na nowo, rozliczne konferencje czy po prostu zabawę (tych akurat rozumiem i nic do nich nie mam - po prostu korzystają z okazji).
Założeniem projektu było stworzenie na początku XXI wieku, za zupełnie absurdalne pieniądze, systemu odpowiadającego możliwościami GPS/Głonass rozwijanym w latach 70-90 ubiegłego wieku. Na chwałę Jedynej Wiecznej i Wspaniałej Unii Europejskiej! (ale nawet to się nie uda)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.