
I oby takie sytuacje zaczęły być nie sporadyczne, ale iść w tysiące lub miliony. A sędziowie przytym ferowali jako zadośćuczynienie w kwotach identycznych do tych, jakie same organizacje chcą od ludzi w ramach domniemania: "Jeden nagłośnił wyłudzenie, ale ilu ugięło się i zapłaciło?"
ZAIKSA i STOARTA też do sądu. http://www.jamen(...)piracka/


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.