Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~BOFH

    Niestety, prawda. Od kiedy u nas w firmie stanęła "Vivra", wzrost zajmowania się pracą w pracy przez handlowców stał się zauważalny. ;->

    Wesołe było to, że przez pierwsze kilka dni próbowali jakoś obejść filtry WWW, ale po kilku rozmowach z naczalstwem dali sobie chłopcy spokój.

    13-09-2011, 09:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~biczownik

    Jeszcze tylko biczownika brakuje i efektywność będzie 100%

    13-09-2011, 09:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Gość
    [w odpowiedzi dla: ~biczownik]

    Cóż, gdyby ludzie w pracu zajmowali się tym, za co szefowie im płacą, to nie byłoby konieczności monitorowania. Niestety, nie wszyscy dorośli są dorośli wystarczająco, aby samodzielnie odpowiadać za swoje czyny. I wtedy trzeba im pomóc. :>

    13-09-2011, 09:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~32ws

    "Od kiedy u nas w firmie stanęła "Vivra"" czyli squid z interfejsem www? Nie mozna bylo samemu zainstalowac i skonfigurowac squida?

    13-09-2011, 10:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~nuberlol

    Aha aha, a co wy na to - http://my.op(...)-at-work

    13-09-2011, 10:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~x00n
    [w odpowiedzi dla: ~32ws]

    ["Od kiedy u nas w firmie stanęła "Vivra"" czyli squid z interfejsem www? Nie mozna bylo samemu zainstalowac i skonfigurowac squida?...]

    ROTFL! Na uczelni mamy Vivrę od przeszło 2 lat. Nie, to nie jest "squid z interfejsem www". Doucz się, a potem wypisuj głupoty.

    13-09-2011, 11:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~snake72

    "Nie mozna bylo samemu zainstalowac i skonfigurowac" - powiem tak. Pewnie można - ale Vivra daje mi prosty, klikalny interfejs do zarządzania regułami. Klik - i nie ma Pana Kowalskiego na FB, klik i cały sekretariat ma dostęp do ... innego niezbędnego serwisu.

    13-09-2011, 11:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~RoMan

    Zdanie "Jeśli czas przeznaczony na „internetowe lenistwo” uda się zmniejszyć u każdego pracownika o pół godziny, w skali roku otrzymamy ok. 130 dodatkowych godzin efektywnej pracy." jest z gruntu fałszywe - leniwy pracownik znajdzie inny sposób marnowania czasu pracy. Pracowitemu kontrola do niczego potrzebna nie jest.

    W cywilizowanych krajach ustala się zadania dla pracowników a nie tworzy orwellowską atmosferę. I nie ma znaczenia, czy pracownik przez pół dnia gra w mini-golfa czy siedzi przy biurku. Jeśli praca jest wykonana a pracownik swoimi ubocznymi zajęciami nie utrudnia pracy innym - pracodawca niech się w... pompkę pocałuje.

    13-09-2011, 11:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Marek

    Sam bym się zwolnił z takiej firmy, nie da się na dłuższą metę pracować w atmosferze paranoi...
    Te liczby użyte w artykule kojarzą mi się z szacunkami strat w wyniku piractwa a cel mają jeden - sprzedać kolejny, niepotrzebny produkt. To się nazywa kreowanie potrzeb.

    13-09-2011, 15:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Darek

    A nie lepiej mieć pracowników, którym się chce pracować, i którzy wiedzą kiedy mogą sobie pozwolić na internet, bo robotę i tak wykonali?
    W którymś miejscu kończy się nadzór, a zaczynają szykany. W sumie jak by w biurze dawać pampersy, to pracownicy by nie latali do kibla - jak na kasie w supermarkecie.

    13-09-2011, 16:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Pawel

    A wystarczy ustalić reguły gry. U mnie każdy ma zrobić swoje - zrobi wcześniej - może sobie pobimbać i pograć. I nikomu to nie przeszkadza.

    13-09-2011, 18:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • anfinuo
    m
    Użytkownik DI anfinuo (1512)

    Jeśli ktoś nie rozumie że w pracy się pracuje i ma jakąś około-komunistyczną mentalność, gdy firmy były znacjonalizowane, a więc teoretycznie każdego obywatela, więc może sobie wziąć od siebie co chce, to trzeba go wymienić na normalniejszego.

    Rozliczanie z zadań, a nie samego czasu, też jest dobrym pomysłem.

    23-09-2011, 16:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy