@R4Q
to badziewie kupował w częściach (sam mu napęd DVD montowałem)
owszem, procesora w laptopie nie ma super (i5), bo z takim co ma, by uzyskać taką wydajność to faktycznie - 5 - 6 tysięcy trzeba mieć. ale nie napisałem, że w tej samej cenie można kupić równie wydajnego czy wydajniejszego lapa - to potwierdzam, bo się po prostu nie kupi
ale sam się zdziwił, że kilku miesięczna grafika za niecałe 700zł jest tylko trochę słabsza od tego co ma na notebooku (taki sam system, porównywane na tych samych grach)
64-bitowy Winshit może będzie się dusić na 4 GB, ale 64-bitowy system (Linux) nie będzie :P
Laptopa 15.6" ze wszystkimi bajerami (zasilacz, myszka, słuchawki, zestaw do czyszczenia) pakuję do średniego plecaka. Spróbuj pełnowymiarową stacjonarkę zapakować do takiego. Laptop to dobra sprawa jak jest się studentem. Masz co robić podczas podróży pociągiem, na wykładach. Możesz szybko pokazać swoją pracę dyplomową prowadzącemu. Jak pracujesz w firmie, to też wygodniej Ci będzie mieć swoje własne przenośne środowisko pracy. Wydajność nie jest taka zła. Zwłaszcza lapki z niezintegrowaną kartą graficzną służą niejednemu graczowi :]
zgadzam się z tym artykułem, komputer stacjonarny staje się teraz wyjątkiem, a na nim wszyscy się uczyliśmy. Nie uważacie, że kupowanie laptopa i montowanie go na biurku zamiast stacjonarki jest bezsensowne? Może i centralka jest mniej mobilna, ale za to ma jedną i to bardzo ważną zaletę, a mianowicie wszystkie jej podzespoły są wymienne. Kupcie sobie laptopa, a później narzekajcie za kilka lat, że jest już kupą złomu i do niczego się nie nadaje. Stacjonarkę natomiast można modernizować jak i kiedy się chce...

Pan Wilk to powinien się najpierw sam dokształcić zanim zacznie tych "cudownych" rad udzielać innym.
Tym zasilaczem zasilaczem Logic 400W czyli najgorszym szajsem jaki można kupić dał popis nieznajomości tematu :)
Podobnie teksty o dużej różnicy wydajności dysków SATA 2 i SATA 3. Wydajność interfejsów SATA to kolejno:
SATA 180 MB/s
SATA II 375 MB/s
SATA III 750 MB/s
Tradycyjne dyski twarde nie zapewniają transferu nawet na takim poziomie by w pełni wykorzystać ten pierwszy standard :)
Dokładnie tak jest. W moim komputerze z oryginału pozostała obudowa i płyta główna, a wszelkie inne podzespoły pozmieniały się w trakcie.
Nie wyobrażam sobie codziennej pracy na laptopie z malutką niewygodną klawiaturą, niemożnością ustawienia monitora z dala od siebie no i oczywiście pracy z takim małym wyświetlaczem.
Nie po to pojawiły się monitory 19 i 21 calowe żebyśmy teraz przeżywali regres i znowu wracali do "piętnastek".
Ale laptop naprawdę potrzebny jest tylko wtedy, kiedy potrzebujesz przemieszczać się z komputerem i pracowac w różnych miejscach.
Ja np. w 99% używam komputera w dwóch miejscach - w pracy i w domu. W pracy i tak nie podłączę do sieci innego komputera niz firmowy (nie wolno, a poza tym nie będzie działał - nie zarejestrowany adres MAC), więc wożenie swojego laptopa byłoby bez sensu. To po co mi laptop? Stacjonarny komputer, z jego dużym monitorem jest po prostu wygodniejszy.
Dwa słowa na temat zasilaczy, z doświadczenia... Jeśli nie planujemy rozbudowy zestawu o kartę graficzną o wyśrubowanych parametrach to zwykły no name sprzedawany wraz z obudową nigdy (o ile oczywiście nie uleganie awarii) nie będzie wymagał wymiany. Tego typu zestaw to około 250 - 280 wat. Dołożenie karty graficznej powoduje zwiększenie zapotrzebowania na moc o drugie tyle stąd parcie na "markowe" czyli w obiegowej opinii uważane za lepsze zasilacze. Zapewniam, że i wśród znanych firm jest wiele zasiłek lutowanych ręcznie przez nisko wykwalifikowanego chińczyka co wychodzi czasem na testach po zdjęciu obudowy.
tak jak wcześniej napisał ~xyz43 bardzo ważnym elementem jest zasilacz i nie ma co tutaj oszczędzać gdyż może być za późno w pewnym momencie jak spali sprzęt. Sam wiem gdy zasilacz poleciał to przy okazji dysk musiałem wyrzucić. Na całe szczęście dane były zabezpieczone na dysku zewnętrznym.
Może Pan Sławomir za przykład idealnego zestawu nie przedstawił, ale każdy ma inne wymagania i każdy dowolny element może zastąpić innym (lepszym/gorszym, tańszym/droższym). I tu przewaga komputera stacjonarnego nad laptopem jest bezdyskusyjna. Uważam artykuł za bardzo trafny i przydatny. Niektórzy niepotrzebnie czepiają się szczegółów.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.