Tylko, że wtedy będzie już za późno. Obecnie nie ma wypożyczalni internetowych a 10PLN za pożyczenie DVD nikt nie zapłaci. Młodzież ma coraz łatwiejszy dostęp do internetu i ściąganie filmów traktuje jako coś naturalnego.
Jak firmy się obudzą kiedy internet 500Mb będzie za 9.99 a dysk 100TB za 100 zeta to będzie duuuużo trudniej.
A pirackie wideo na żądanie w firmie wygląda tak: Jest sobie Andrzej, który bardzo lubi kino. Wystarczy powiedzieć mu co by się chciało obejrzeć, albo spytać się co tam ma nowego. Potem skopiować filmy przez esata na dysk przenośny i cieszyć się w domu filmami na życzenie.
Całkiem niezły darmowy serwis vod jest na forach takich jak peb i tym podobnych wystarczy odszukać film który nas interesuje kliknąć link (ewentualnie przekopiować linki do jdownloadera) i przy łączach od 2Mbitów w górę można go od razu oglądać (przy wolniejszych trzeba chwile poczekać).
Strony tego typu są prowadzone właśnie przez piratów ale filmy można z nich ściągać całkiem legalnie.
Ciekawe, że mimo ryzyka związanego z udostępnianiem plików i tym że są one dość szybko kasowane a większość zysków zatrzymuje dla siebie serwis hostingowy to opłaca im się ta działalność. A firmie która mogła by działać legalnie, oficjalnie iść do dowolnego reklamodawcy i dostać za nie pełną stawkę, albo wręcz pobierać abonament od osób oglądających filmy się to nie opłaca.

@ Morpheus
Przy dzisiejszych łączach pobranie filmu HD to max 30 minut. Na dyskach w swoim kompie zmieszczę więcej filmów niż ma ta nędzna wypożyczalnia Agory w dodatku w lepszej jakości.
Kto się będzie bawił w gówniane VoD z trzeciorzędną oferta.
Zawsze mnie to zastanawiało. Wchodzę kulturalnie na stronę internetową, zaopatruję się w "kredyty" które zakupuje za realną gotówkę. Np 1 kredyt 1zł.
Mam szereg filmów za parę złotych do obejrzenia.
Klikam i oglądam. Bo:
1. Nie chce mi się szukać info o najnowszych filmach
2. Nie chce mi się szukać w internecie dobrej wersji tego filmu
3. Nie chce mi się ściągać dziesiątków linków
4. Nie chce mi się rejestrować na forach itp by te linki w ogóle ściągnąć.
itp...
Zamiast dać mi wygodną obsługę to robią takie cyrki i ot mamy problem. Mniej zachodu dla danej osoby jest pobranie gry z internetu.
Podobnie z grami. Kupując LEGALNY PRODUKT nie mogę w niego pograć bo aktualnie nie mam połączenia z internetem a gra go wymaga (Ubisoft). Albo nie mam dostępu do dodatków ZA KTÓRE ZAPŁACIŁEM bo nie mam połączenia z internetem (Bioware).
Alternatywą jest ściągnięcie gry z internetu i granie bez przeszkód.
Co wybierze użytkownik ?
Chyba przemysł musi dorosnąć do nowych realiów.
Sorki za zamieszanie, mieszkam w UK i podaję ceny w funtach.
Obecnie mam 50Mb (dostępne jest już 100Mb)za 29.99F i Nowego twardziela 2Tb kupiłem za ok 100F teraz za tą cenę mam 3Tb. - Taki dysk pomieści kilka tysięcy filmów.
Poczytaj trochę kolego - łącza 500Mb dostępne sa komercyjnie np w Korei (Pd OFK) za rozsądne pieniądze
Absolutnie sie nie zgadzam - w ofercie iplexu są naprawde perełki które trudno uświadczyć w telewizji.
Przykłady - kolekcja filmów Felliniego, dobry zbiorek kina czeskiego czy filmów Woodyego Allena. Ostatnio dołączyło kilka filmów afrykaańskich i znakomite dokumenty z festivalu Planette. Była tez spora kolekcja filmów Kurosawy.
Jedyne co mnie martwi to fakt ze po wprowadzeniu kolekcji płatnej oferta darmowa na tym ucierpi co niestety juz od kilku dni obserwuję. Nie potrzeba mi w sieci kolejnego klonu HBO czy jakiegoś multiplexu. I niech tak zostanie.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.