Ciekaw jestem, czy ustawa zobowiąże IMGW do podawania aktualnych informacji z radarów burzowych.
Obecnie IMGW bawi się z Polakami w kotka i myszkę - aktualne informacje są podawane dopiero po ogłoszeniu ostrzeżeń II-go stopnia. Tylko, że takie ostrzeżenia są zbyt często wydawane po ulewach.
Poza tym - IMGW nie stosuje się nawet do własnych deklaracji - 29 czerwca ostrzeżenia drugiego stopnia były od rana a mapy radarowe bez 3-godzinnego opóźnienia pojawiły się dopiero sporo po 20:00.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.