USA to nie cały świat, moda na i-produkty i twarzobuble jest dla normalnego człowieka niezrozumiała. Jednak w dobie zachwytu nad wszelkim dobrem z USA i u nas wiekszość portali, tv i innych chce byc widoczna na farmie zwierząt. A że, "Demokracja to ustrój, w którym możesz mówić, to co myślisz, nawet wtedy, kiedy nie myślisz." - wszystko jest możliwe na tym świecie.

Czyżby ludzie zaczęli ufać serwisom zydowskiego autorstwa? Ciekawe do jakiego czasu. Takie powszechne gromadzenie w jednym miejscu / serwisie może po jakimś czasie być masowo w złym kierunku wykorzystane.

"...jak wydłuża się łączny czas spędzany przez internautów z USA na Facebooku, maleje jednocześnie ten poświęcany dla innych witryn."
Inne badanie pokazało że osoba która umarła, nie żyje.
...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.