
""nie umożliwiał korzystania z HTML5""
Taaak, cały internet korzysta już z 5-i, więc Allegro nie może pozostać w tyle.
zal
Cytuję:
"Jednak zmiany były potrzebne, nowy wizualny edytor upraszcza wystawianie aukcji początkującym użytkownikom,"
- i o to w tym wszystkim chodzi. Allegro ma plan żeby pozbyć się stałych użytkowników zrażając ich do serwisu, bo policzyli sobie, że dużo bardziej opłacalne jest zachęcanie nowych, którzy skorzystają z serwisu parę razy i znikną. Jest to plan napisany pod kątem jak najwyższych zysków w jak najkrótszym czasie.
Jego ubocznym efektem będzie prawdopodobnie upadek Allegro, ale odbędzie się to po tym jak Naspers wyciągnie z niego wszystko co można było wyciągnąć. W końcu co ich obchodzi jakiś tam serwis w jakiejś tam Europie? - Jak już zarobi swoje niech upada...
Wystarczyło info typu że od tego i tego dnia zmieniamy edytor niektóre tagi nie będą działać kładziemy nacisk na poprawność kodu.
Wszystko byłoby zgodne z normami etycznymi i moralnymi (bo jak wiadomo marka szczyci się słowami - "marka odpowiedzialna społecznie")
To tak jakby zamknąć stary most do miasta przez który od 20 lat każdy mieszkaniec przejeżdzał. Fakt każdy znajdzie sobie nowy objazd i most ale nerwy o dezinformacji w pełni uzasadnione.
To nie chodzi o to jakie to są standardy, tylko o to, że firma która powinna zawiadomić poważne firmy korzystające z jej serwisu zafundowała im przerwę w pracy obowiązki usługodawcy mając totalnie w nosie.
Jakby to wyglądało jakby np dostawca internetu "w trosce o nowoczesność" zmienił z dnia na dzień sposób logowania się w sieci? Nikogo nie uprzedzając i twierdząc, że to dla dobra klientów, a to że ktoś narzeka wynika z jego paskudnego charakteru?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.