Siejecie propagandę trochę tym skanerem. Jeżeli łączę się przeglądarką z waszym serwerem, to chyba jasne jest (przynajmniej dla mnie), że znacie mój IP i to jak się zgłasza browser (to ostatnie mogę zmienić zresztą). Dlaczego więc nazywacie to "problemem"? Przecież tak działa protokół TCP/IP i to jest najzupełniej normalne, że jeden koniec połączenia zna adres IP drugiego...
Osobiście uważam, że edukacja informatyczna jest znacznie ważniejsza w kwestii zachowania prywatności. Poza tym używanie VPN i rozpraszanie danych przez P2P przypomina mi trochę, nawiązując do samochodowej analogii z artykułu tricki w stylu spreje mające ukryć numer rejestracyjny auta przed fotoraradem, czy dodatki do nawigacji samochodowych pokazujące położenie tychże. Zachowanie stuprocentowej anonimowości nie leży w ludzkiej naturze. Czy osoba, która chce ukryć całkowicie swoją tożsamość, wzbudza nasze zaufanie? Nie. Tak samo w bezpośrednim kontakcie (jak zareagujemy na człowieka w kominiarce? Na pewno nieufnie), jak i w Internecie.
Skaner ma właśnie służyć edukacji i tu się w pełni zgadzamy - wiedza jest najważniejsza. Rzecz w tym, że nie tylko "dugi koniec" zna Twój IP, ale mnówstwo innych serwerów, które się o niego po prostu odpytają Twojego komputera. Nie jest też dużym problemem pozyskanie historii ostatnio odwiedzanych stron - przeglądarka je poda, trzeba się tylko odpowiednio zapytać i celowo nasz skaner takich brudnych tricków nie robi.
Problem jest w innym scenariuszu: ktoś podszywając się pod Twój adres IP (dość proste do pozyskania) ściągnie jakieś pliki chronione prawem autorskim, a Internet odetną TOBIE - nie będą dochodzić czy to byłeś Ty, czy ktoś inny. Tak już jest we Francji, poczytaj na DI lub na naszym blogu o ustawie HADOPI.
Ja się właśnie chciałem zapytać, skąd takie zainteresowanie skanerem??;) Przecież naszym produktem jest oprogramowanie do ochrony prywatności, a skaner jest tylko narzędziem demonstracyjnym sygnalizującym problem. Program RiccoVPN jest dostępny tu: http://download.privacyprotector.eu
Program mający zapewnić prywatność dofinansowany z funduszy UE ? To ma sens ;)
Oczywiście żartuję, ale chciałbym wam powiedzieć, że macie strasznie nie intuicyjną stronę, gdy się wejdzie na privacyprotector.eu czy też riccovpn.com to widzę linki do skanera, a nie do programu. Próbując się przedostać do programu kończę na opcji "zostań beta testerem - zapisz się na listę"
Zostań obywatelem, zmień świat i napisz historię od nowa!
Realnie istniejące państwa są odwzorowane w wirtualnym świecie, każdy obywatel tego świata ma wpływ na dzieje i kondycje swojego kraju. My Polacy należymy do najsilniejszego państwa. Taki kraj jak Niemcy w tym wirtualnym świecie prawie nie istnieje, zdominowany został przez Polskę.
Od Ciebie zależy czy staniesz się liderem (prezydentem) i poprowadzisz swój kraj do sukcesów. Początek nowego dnia w grze następuje o 9:00 czasu polskiego.
Możesz:
- założyć własną firmę,
- walczyć w wojnach i powstaniach,
- piąć się po szczeblach władzy jako polityk
- zostać redaktorem naczelnym gazety.
Zbliża się konfrontacja z naszymi odwiecznymi wrogami i każdy nowy obywatel może pomóc w budowie jeszcze silniejszej Polski !. Gorąco zapraszam do gry, nie zajmuje dużo czasu a duma z należenia do najsilniejszego i najliczniejszego państwa bezcenna.
Dołącz i wesprzyj rozwój swojego kraju!
Rejestracja:
http://www.erepu(...)r/BuRi86
Poradnik:
http://podrecznikmen.wordpress.com
Duży czerwony button na górze strony nie jest wystarczająco widoczny? Może trochę przedobrzyliśmy z usability.. ;-)
@PrivacyProtector: Czy mógłbyś wyjaśnić czym Wasz produkt różni się od tego co oferuje np XeroBank (w zakresie ochrony prywatności, pomijając funkcję przeglądarki)?
Jaka będzie cena licencji IPretorian (bezterminowa, okresowa)?
Po zeskanowaniu zobaczyłem, że moja lokalizacja to USA ( na mapce jakaś łąka) - a jestem w PL i korzystam z PlayOnline - jak to możliwe?
XeroBank - pierwsze słyszę, ale ładnie zrobiona strona. Ze Stanów znamy np bardzo amerykańskie HideMyAss. Jedna i druga usługa to klasyczny VPN, czyli łączysz się do serwerów i poprzez nie wychodzisz do Internetu. Wady? Z pewnością logują ruch (jako ISP muszą), możliwości są ograniczone do krajów gdzie mają serwery, ich adresy IP są z pewnością w znaczniej więjszości stałe. XB chce dolara nawet za trial(!).
W naszym rozwiązaniu VPN został połączony z P2P, więsz łączysz się wszędzie.. i nigdzie konkretnie ;-)
Dokładnie tak - im więsza sieć, tym więcej będzie losowych adresów IP i to z różnych krajów, nie tylko z Polski. Wspomnę tylko że dużo usług w Sieci jest ograniczone do adresu IP: Last.fm nie posłuchasz za darmo z innego niż amerykański adres IP, podobnie ze streamingiem wideo ;)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.