@Pomylony
Zakladanie, ze anonymous to grupa pod kontrola jakiegos rzadu (zapewne mowisz o USA) to czysta glupota. Grupa ta powstala w srodowiskach chanowych i jest to zwykla banda trolli, ktorzy maja odpowiednia wiedze informatyczna. Obieranie przez nich celow jest proste i opiera sie na przypadku, na checi zrobienia sobie jaj. Sony zgrywalo kozaka i atakowalo w wolnosc uzytkownikow? Trzeba im dowalic. Iran planuje ingerowac w wolnosc internetu? Trzeba im dowalic.
Nie ma co tu nakrecac zadnych teorii spiskowych. Jezeli nigdy nie bylo sie czescia spolecznosci tzw. anonow i nie korzystalo sie np z 4chana to moich slow sie nie zrozumie.
jakie masz dowody na potwierdzenie swojej tezy?? Zapisy na forum 4chan?? Jak na razie jedyne co wynikło z tych ataków "niewiadomokogo" to fakt, że rządy mają pretekst do wprowadzenia przepisów kontrolujących internet i wielce prawdopodobna jest sytuacja w które to same rządy stworzyły sobie tak zwanych hakerów których nikt nie może dorwać. Efektem tego będzie wprowadzeni ograniczeń i kontroli internetu w celu schwytania owych anonimowych hakerów co nigdzie nie będzie się udawało, a nawet jeśli któryś da się złapać to będą inni i tak w kółko do usranej śmierci, a ograniczeni będa zwykli obywatele


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.