Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~nay

    jesli ktos jest debilem i sam instaluje sobie syf na kompie to nawet najlepszy system sie przed tym nie obroni :D

    30-05-2011, 21:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • gnom
    m
    Użytkownik DI gnom (128)
    [w odpowiedzi dla: ~nay]

    Hmmmm...

    User wchodzi na stronę, pojawia się popup z alarmującym komunikatem. Obojętnie, co się kliknie, syf się i tak ściągnie i zainstaluje bez dalszych pytań.

    Gdzie ja to ostatnio widziałem? Już wiem: na Win98 + IE6 :D

    http://www.youtube.com/watch?v=FxOIebkmrqs nagle przestała być zabawna, czyż nie?

    30-05-2011, 22:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~PanJarek
    [w odpowiedzi dla: gnom]

    Różnica polega na tym, że ten program trzeba samodzielnie ściągnąć, zainstalować i uruchomić. Nic nie robi się w tle, użytkownik sam musi to wszystko zrobić. A żeby się zabezpieczyć wystarczy zaznaczyć jedno okienko w Safari albo używać innej przeglądarki.
    A jeżeli już go zainstalujemy można go po prostu zamknąć i spokojnie odinstalować przenosząc go do kosza i nie pozostaje po nim ślad. Jakoś nie przypomina już Win 98, prawda?

    Jedynym zagrożeniem jest to, że użytkownik może z własnej woli podać numer swojej karty na niezabezpieczonej stronie nieznanej firmy. No ale na kretynów nie wymyślono jeszcze antywirusów.

    30-05-2011, 23:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • gnom
    m
    Użytkownik DI gnom (128)

    W Win98 też wystarczyło odpowiednio ustawić IE, żeby się zabezpieczyć. Wywalanie wirusów także było łatwe, bo się france nie miały gdzie schować.

    "Nic nie robi się w tle"
    Masz nieaktualne informacje. Przy domyślnych ustawieniach wszystko się robi samo.

    "używać innej przeglądarki."
    Otóż to. Bo Safari dostarczane z tym najlepszym na świecie systemem jest dziurawe.

    "Jedynym zagrożeniem jest..."
    Na razie. Prędzej czy później komuś się zachce sklecić pierwszego rootkita.

    31-05-2011, 02:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~PanJarek

    "Masz nieaktualne informacje. Przy domyślnych ustawieniach wszystko się robi samo."

    Nie robi się samo, program może się uruchomić ale numer karty musisz wpisać własnoręcznie, a poza tym nie ma żadnego innego zagrożenia poza naiwnością użytkownika. To nie rootkit, który założy ci ukrytą partycję i będzie używał twojego komputera jako zombie. A to zdarzyło mi sie kilkukrotnie na różnych wersjach Windows.

    "Bo Safari dostarczane z tym najlepszym na świecie systemem jest dziurawe."

    Nie nazwałbym dziurą konieczność zaznaczenia jednego okienka w opcjach. Do tej pory po prostu nie było potrzeby zmieniania tego ustawienia, bo nie było żadnego zagrożenia. W następnej wersji okienko nie będzie zaznaczone i będzie po problemie.

    "Na razie. Prędzej czy później komuś się zachce sklecić pierwszego rootkita."

    To wtedy porozmawiamy. Póki co myślę, że nie ma porównania w bezpieczeństwie. I jeszcze przez długi czas nie będzie.

    31-05-2011, 13:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • gnom
    m
    Użytkownik DI gnom (128)

    "program może się uruchomić ale numer karty musisz wpisać własnoręcznie"
    Makówkarze są przyzwyczajeni do jego podawania ;D

    Owszem, to jest bardzo prymitywny syf, ale działa. Na bardziej wyrafinowane rozwiązania przyjdzie pora, gdy się właściciele jabłek nieco podszkolą w bezpieczeństwie i proste sztuczki przestaną być skuteczne.

    "To wtedy porozmawiamy."
    Wtedy to będzie za późno. Wtedy, to ja będę sobie mógł pogadać z kimś, kto nie zlekceważył obecnej sytuacji, włożył miedzy bajki zapewnienia, że MacOS jest nietykalny i nauczył się zabezpieczać swój komputer. I tylko ta osoba będzie mogła się śmiać z windziarzy, reszta sama będzie pośmiewiskiem.

    31-05-2011, 13:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • gnom
    m
    Użytkownik DI gnom (128)
    [w odpowiedzi dla: ~PanJarek]

    Ach, sorry, jeszcze to: "Nie nazwałbym dziurą konieczność zaznaczenia jednego okienka w opcjach."

    Może i nie, ale http://www.google.pl/search?q=safari+pwn2own z pewnością na to miano zasługują :)

    31-05-2011, 13:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • gnom
    m
    Użytkownik DI gnom (128)

    Co, u diabła, jest nie tak z tymi tagami? Poprzedni wklepałem wg przyjętych zasad DI go skopało, następny wg intrukcji obok okienka edycji i też nie wyszedł...

    Chodzi o te dziury:
    http://www.googl(...)+pwn2own

    31-05-2011, 13:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wolianonimowy

    Po naciśnięciu "anuluj" nie powinno pobierać, a po potwierdzeniu domyślnie powinno przynajmniej zapytać czy chcesz to uruchomić..

    08-06-2011, 12:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Peter

    Czasem myślę sobie, że twórcy antywirusów na mac'a zachowują się jak SuperDepress albo Fakd w szczycie sezonu ogórkowego.

    Na prawdę przez 15 lat używania mac'a w domu a także profesjonalnie nic mnie nie zaatakowało.

    Można mówić, że miałem szczęście... etc.
    Cóż... lepiej mieć szczęście niż nie ;)

    28-10-2011, 18:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy