Przecież jakby ogłosili, że Windows 8 już za rok, to ludzie przestali by kupować Windows 7. :D A tak to wszystko będzie jak zwykle.
- Ludzie pokupują sobie "7", po czym nagle dowiedzą się że mają już "przestarzały system", że "teraz czas na "8"", a wsparcie MS dla "7" kończy się za parę miesięcy. :D Tak jak dopiero co zostali zaskoczeni "szczęśliwi nabywcy Visty". :)
Andy - teoretycznie masz rację, ale od dawna "biznes komputerowy" się rozwija dzięki rozrywce a nie pracy. Tworzy się nowy sprzęt żeby gładko chodziły dostępne gry czy nowe bajery w systemie, a potem programiści wymyślają kolejne sposoby na zadławienie sprzętu, zabawa zaczyna się od nowa i biznes się kręci. Tylko Linux w kolejnych wersjach i jego aplikacje dalej działają na dużo słabsym sprzęcie niż Winda .... ale tu nie ma obrotu wielką kasą to nie ma takiej "potrzeby" ...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.