Chyba wkrótce będziemy mieli ofertę stosunków na odległość. Np. facet skorzysta ze sprytnej, sztucznej vaginy, podłączonej kabelkiem do Peceta, a koleżanka na drugim końcu świata w tym samym czasie wykorzysta sprytny vibrator, także podłączony do peceta kabelkiem. Ruchy vibratora będą inicjować skurcze sztucznej vaginy, wydzielanie "soków" i towarzyszących im właściwych zapachów z tej silikonowej pochwy, a to wszystko dzięki kapsule wkladanej do zasobnika przy pochwie. Podobne zapachy i soki wydzielać będzie vibrator, z pojemników wkladanych w silikonowe jąderka przy vibratorze. Szczegóły beda dopracowywane, w różnych gatunkach i cenach - w wróżnych wersjach tych sexi gadżetów Internetowego sexu. To tylko kwestia czasu, skoro można już w niektórych, wyrafinowanych kinach, można odczuwać wibracje, powiewy wiatru, drgania i falowania podłogi i foteli oraz zapachy, związane z oglądanymi scenami filmu. W niektórych sklepach internetowych ponoć oferują już możliwość wąchania zapachów, zbliżonych do oferowanych perfum, dotykania powierzchni materiału, dla odczucia jego miękkości i wrażeń dotykowych, dzięki odpowiednim przystawkom, dotykowo-zapachowym do peceta, gdzie zapachy są wytwarzane poprzez mieszanie kilku (chyba do sześciu) próbek zapachowych w odpowiednich proporcjach, jak tusze w drukarkach kolorowych. Gdzieś o tym czytałem.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.