Gdyby głupota była zielona to Pani rzecznik stałaby się żywopłotem, bo z jej wypowiedzi można wywnioskować, że stworzono system, ale nie zakładano, że każdy będzie chciał z niego skorzystać. Paranoja. Poza tym było to do przewidzenia, że na koniec okresu będzie oblężenie systemu, ale informatycy wolą opalać się na majówce niż pracować... Dodatkowo uważam, że urząd powinien stworzyć dogodne formy rozliczania się przez petentów i nie powinno być tego typu sytuacji z przeciążonym czy niedziałającym systemem.
Obejrzyj koniecznie: www.youtube.com/user/StaszekZHalinowa#p/a/u/2/lUkVrH_LhYI
Otwórz oczy!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.