
"Według szefa CEIS problem Polski leży nie po stronie gospodarki, a zarządzania politycznego."
Nie tylko w zarządzaniu politycznym.
TP jest tak samo "polska" i "międzynarodowa", jak CEIS.
Fakt, jest różnica - takie firmy jak CEIS służą za narzędzia do grabienia całych krajów przez wymuszanie przywilejów dla zagranicznych koncernów i wielkich spekulantów, a nie wyciąganie drobnych sum od pojedynczych ludzi. Nie okradają Kowalskiego na 100 zł, a Polskę na 100 miliardów, np. żeby płaciła za roszczenia żydowskie. Ufaj im dalej, jeśli jesteś tak naiwny.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.