Na pewno nie mozna mowic o urzadzeniu "do przetwarzania, przechowywania i transmisji danych" poniewaz moj PC sluzy "do grania" i tez nie jest komputerem wedlug tej definicji. W definicji powinno byc zamiast wymienienia przeznaczenia maszyny wymienienie jej mozliwosci. Albo DI nie wie nawet z kad brac tekst lub nie czyta tego co wystawia pod opinie publiczna.
"Z kadem" mam styczność w Emule.
Lewy alt masz rozj..any.

~klose
Każda operacja na komputerze to przetwarzanie danych bo żeby wydrukować,, wyświetlić, zdjęcie, uruchomić grę procesor musi przetworzyć dane i podać wynik tych liczeń. A wynikiem tych obliczeń jest to co widzisz na ekranie.
Widzę, że durnie są nie tylko w naszym pięknym i bogatym (bo np. stać nas na wieloletnie rządy durniów) kraju. Ruter, jeżeli nie byłby komputerem (z kategorii komputerów specjalizowanych lub wbudowanych) to nie mógł by spełniać swojej funkcji (zbierania, przetwarzania i magazynowania danych o połączeniach, podłączonych innych komputerach, uprawnieniach użytkowników, filtrowaniu i rozdzielaniu informacji itp., itd.). Ale widać tempo rozwoju techniki przerasta nie tylko naszych sejmo-darmozjadów i ich możliwości produkcji bzdur-prawa.

@ ~janpol
Tylko idąc tym tropem każde urządzenie posiadające mikroprocesor i oprogramowanie jest komputerem i przetwarza informacje.
Kuchenka mikrofalowa też jest komputerem. Naciskając przycisk i wybierając programu rozpoczynamy przetwarzanie informacji :)
Bo jest, a w niedalekiej przyszłości będzie JESZCZE BARDZIEJ i włamania do urządzeń AGD, sterowanych komputerem i podłączonych do netu, będzie najprawdopodobniej bardziej dokuczliwe niż np. zdalne zbanowanie majsterkowiczów PS3, czy kradzież "wypasionego wariora" czy konta w netowej grze. A za to już kogoś skazali (za kradzież, za zbanowanie jeszcze nie ale kto wie?).
No chociażby po to. Jeżeli tylko chciał uzyskać nieautoryzowany lub darmowy dostęp do Internetu to pół biedy (ale sentencja wyroku musiała by być inna np. "przestępstwo, którego skutkiem była mała szkodliwość społeczna..." itd. Ale jeżeli chciał "poważnie rozrabiać" nie na swoje konto, to już ZUPEŁNIE INNA sprawa! I prawodawcy i sądy powinny się tym interesować!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.