Reżim, użycie siły, rozpaczanie nad odciętym internetem. Jacy jesteśmy wrażliwi, USA również. A przecież u nas ludzie honoru wprowadzając stan wojenny na kilka lat też wyłączyli telefony, TV, wszystko. Byli zabici, tysiące aresztowanych, internowanych. Michnik i reszta inteligentów twierdzi że to byli ludzie honoru, a nie reżim. Coś tu się nie zgadza.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.