
Ciekawe, jak się ma to wszystko do danych zbieranych przez GUS w spisach powszechnych? Miałem wrażenie, że statystyka nie potrzebuje nazwisk ludzi ankietowanych. W przypadku GUS jest zupełnie inaczej.
Pan GIODO wie kto to napisał
Prawo chroni w sposób wystarczający dobra osobiste, prywatność w Internecie. Ale niestety Pan GIODO nie chce stosować tego obowiązującego prawa. Kolejny już GIODO, któremu się marzy by miał prawa karania obywateli.
UoODO przewiduje odpowiedzialność naruszyciela, również karną ... Ile razy szacowny Pan GIODO wystapił do Organów ... z wnioskiem wobec naruszyciela ? Ile razy wskazał poszkodowanemu i udzielił pomocy w dochodzeniu odszkodowania na drodze cywilnej ?
Pan Giodo tak poprzedni jak i obecny chroni duże podmioty (Banki, portale, operatorów ) przed jednostkami próbujacymi dochodzić swoich roszczeń.
Jesli Urząd GIODO przegrywa postępowania przed Sądami administracyjnymi to ucieka się do wniosków kasacyjnych...
I taki obywatel poczeka sobie długo na zakończenie postępowania
Ile razy trzeba wygraż w Sądach administracyjnym z Pańskim Urzedem by się doczekać załatwienia sprawy ?
31.01.2011 bedzie dzień ochrony danych osobowych...zobaczymy co Pan Wojciech W nam odpowie ?
Napisałem z Mobila za błędy przepraszam.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.